tusk von Keszub na przełomie rańca i wieczora (dnia wczorajszego) przeobraził się z rusofila na rosyjskiego ksenofoba.
Twierdzi onże ten osobnik, że usilnie przestrzegał (ile tylko miał pary po waleniu w gałę) przed rusofilstwem.
Znać, ze otrzymał poufne, przeobrażające faksy z Berlina.
*
Zastanawiające:
-czy tusk ma jakieś wszczepione śrubki w mózgu?, które można dokręcić, wykręcić, poluzować?

Inne tematy w dziale Polityka