Wczoraj jak dobrze pamiętam znany cyngiel GW Wojciech Czuchnowski żalił się na łamach swej macierzystej gazety jak to czasem jest ostro atakowany w internecie. Zwłaszcza w komentarzach pod swymi artykułami. Linka nie dam bo jeszcze w necie tego nie zamieścili. Musicie mi wierzyć na słowo. Wszystko oczywiście w ramach akcji GW zwalczanie chamstwa w internecie. Jak wie każdy kto choć parę razy zetknął się z "dziennikarstwem" Czuchnowskiego jest on w stanie powiązać ze sobą wymieranie pingwinów ze straszliwymi rządami PiS i nie tylko takie rzeczy, co wiele razy udowadniał na łamach wiodącego tytułu prasowego.
Ot przykłady "rzetelności" Czuchnowskiego z ostatnich dwu dni.
Czołówka w GW (Czuchnowski i Kublik) - ABW zacierała ślady dotyczące wizyt jej funkcjonariuszy u Śląskiej Alexis:
wyborcza.pl/1,75478,6995986,Sprawa_Barbary_Blidy__zatarty_slad_ABW.html
Dzień później co przyznaje sam Rysio Kalisz okazuje się, że funkcjonariusze ABW wcale nie musieli protokołować swych działań:
"Co na to Ryszard Kalisz, szef komisji śledczej ds. śmierci Barbary Blidy? Mówiąc o Kmiecik, używa inicjału K., bo ma ona postawione zarzuty: - Jeżeli funkcjonariusze ABW, odwiedzając K. w areszcie, wykonywali czynności dochodzeniowo-śledcze i ich nie protokołowali, to znaczy, że były nielegalne. Ale do K. chodzili funkcjonariusze wydziału operacyjnego. Ich działania nie muszą być protokołowane."
wyborcza.pl/1,75478,6999758,Sprawa_Blidy__Sladowe_pytania_o_ABW.html
Okazuje się więc, że nawet sam Kalisz przyznaje że żadnego zacierania nie było bo funkcjonariusze ABW nie musieli swych działań protokołować. Jednak pierwszy tytuł poszedł już w świat : "Sprawa Barbary Blidy - zatarty ślad ABW".
Drugi przykład "rzetelności" Czuchnowskiego:
Dziś rano na łamach GW (Czuchnowski i Górka) :
"Gen. Skrzypczak wysłał do Czadu transportery niebezpieczne dla żołnierzy-uważa prokuratura i chce postawić mu zarzuty-dowiedziała się "Gazeta". Generał: - Uratowałem honor MON."
wyborcza.pl/1,85996,6999966,Prokuratura_atakuje_Skrzypczaka_rosomakiem.html
Na co prokuratura:
"Śledztwo dotyczące doposażenia Kołowych Transporterów Opancerzonych Rosomak, przeznaczonych do działania w ramach polskiego kontyngentu wojskowego w Czadzie, prowadzone jest "w sprawie", a nie "przeciwko" - poinformował zastępca wojskowego prokuratora okręgowego płk Ireneusz Szeląg."
fakty.interia.pl/polska/news/sledztwo-ws-rosomakow-nie-gen-skrzypczaka,1363236
No ja rozumiem każdemu może się zdarzyć. Coś tam naplącze, czegoś nie dopyta, wywali niedopracowany tekst.
Problem w tym, że Czuchnowskiemu jak widać po wyżej wymienionych przykładach ordynarne przekłamania i manipulacje zdarzają się non-stop. Właściwie to on niczego innego nie robi niż przeinacza, kłamie, pisze artykuły pod tezę.
I dochodzimy do sedna. Dlaczego należy czasem być chamem w internecie ? Raz, drugi, trzeci można takiemu Czuchnowskiemu w komentarzu wytknąć manipulację w sposób kulturalny, sprostować co nakłamał i naprzeinaczał. Jednak jeśli widać, że nic to nie zmienia a Czuchnowski nadal robi to co powyżej to należy dostosować się do jego poziomu. Jeśli ktoś jako swej metody "dziennikarskiej" używa cały czas chamskiego kłamstwa i takiej samej manipulacji - to wtedy należy być chamem bo nic innego jak chamstwo do takiego klienta po prostu nie trafia.
P.S.
Zawsze zastanawiałem się dlaczego Czuchnowski większość tekstów pisze w duecie. Zaczynam teraz podejrzewać, że chyba dlatego iż władcy Czerskiej przydzielają mu swoistego "cenzora", żeby nie palnął takiego tekstu, którego nawet GW nie zniesie.
Inne tematy w dziale Rozmaitości