Powtarza kłamstwo tysiąc (nomen omen) razy i liczy, że ludziom utrwali się kłamstwo jako "prawda". Ostatni przykład:
"W odpowiedzi na to redaktor katolickiego tygodnika zestawił ją z hitlerowskimi zbrodniarzami i zarzucił jej, że chciała zamordować dziecko."
newsweek.salon24.pl/127338,kosciol-broni-zlej-sprawy
Otóż jak najbardziej ks. Gancarczyk zarzucił Alicji 30-tysięcy, że chciała zabić dziecko. Tyle, że nie ją porownał do nazistów tylko sędziów z ETS:
goscniedzielny.wiara.pl/
Inne tematy w dziale Rozmaitości