biliście szczyty hipokryzji, zakłamania i często zwykłego chamstwa w obronie Polańskiego, którym nagle nagle w jego obronie nawet nagle Farfał przestał smierdzieć. Wiecznie uczepieni pańskiej klamki i żądający ciągle między innymi moich pieniędzy bo przecież jesteście wielkimi w swoim mniemaniu artystami więc Wam sie należy kasa z budżetu za samo istnienie najlepiej. Uczcie się, od waszym zdaniem zapewne parweniusza, który grywał tylko osiłków w filmach. Uczcie się od człowieka, który zdobył wszystko swoją pracą. A nie za pomocą włażenia w pewną część ciała akurat panującym tak przed rokiem 1989 jak i po nim w Polsce jak to zwykliście często czynić. Uczcie się aŁtorytety namaszczone na łamach, bo piliście wódkę z kim trzeba i płynęliście zawsze z prądem. Uczcie się od faceta, który zagrał w dwu co najmniej filmach, które wejdą do historii kina, a wasz film żaden - chociaż w swym mniemaniu jesteście geniuszami. Uczcie się od Arnolda Schwarzeneggera po prostu:
"Gubernator Kalifornii, który w przypadku ekstradycji mógłby ułaskawić Romana Polańskiego, zabrał głos w tej sprawie: - Nie będę tej sytuacji traktował inaczej. Potraktuje go jak każdego innego. Bez znaczenia jest, czy ktoś jest wybitnym filmowcem - stwierdził Arnold Schwarzenegger w rozmowie z CNN."
www.tvn24.pl/0,10635,1622089,,,dla-schwarzeneggera-polanski-jak-kazdy-inny,raport_wiadomosc.html
Inne tematy w dziale Rozmaitości