czyli Szwedzi zgłupieli totalnie. Czytam fanfary jak to niby Słońce Peru pokazało Rosjanom środkowy palec.
www.dziennik.pl/polityka/article477443/Tusk_atomowo_odpowiedzial_Rosji.html
Czytam i sądzę, że wieści o tym iż w Szwecji trudno kupić gorzałkę są przesadzone. Bo tylko ktoś nawalony może takie bzdury pisać. Nawet nie jedna, czy dwie a 100 elektrowni atomowych nie zmieni NIC powtarzam NIC jeśli chodzi o nasze uzależnienie pogłębione ostatnio przez Robocopa od rosyjskiego gazu. To chyba rozumie każdy kto ma ogrzewanie gazowe jak np. ja. Co mi po prądzie jeśli grzeję zimą gazem ? Tyle co nic. Ba grzanie maly pikuś. Co firmom, które używają w procesie technologicznym gazu po prądzie ? Tyle co spragnionemu na pustyni po oranżadzie w proszku. Rozumiem, że Szwedzi mogą pisać androny ich problem to i tak zgłupiałe do szczętu społeczeństwo. Tylko czemu u nas cytują te bzdury z emfazą ? Może ktoś w redakcji "Dz" wypił herbatę z atomowym już prądem i dlatego ?
Inne tematy w dziale Rozmaitości