w niczym. Pamiętacie jak za komuny był koreferat do referatu ? Teraz mamy:
"Na szczycie w Kopenhadze osiągnięto "znaczące porozumienie", które nie jest wystarczające do walki ze zmianą klimatu, lecz jest "ważnym pierwszym krokiem" - oznajmił przedstawiciel USA cytowany przez agencję Reutera."
A potem USA i Chiny zrobią co chcą i wszyscy kapłani klimatu się zapłaczą na czele z kapłanką Śmigrowską ;):
"Decyzje w sprawie celów dotyczących redukcji do 2020 roku emisji gazów cieplarnianych zostaną podjęte w styczniu - podała agencja AFP, powołując się na źródła dyplomatyczne."
wiadomosci.onet.pl/2098674,12,znaczace_porozumienie_w_sprawie_klimatu,item.html
Będzie pewnie trochę płaczu i zgrzytania zębów bo kapłani klimatu liczyli na taaaaakąąą kasę a tu cholera nic. Trzeba się będzie wziąć do jakiejś uczciwej roboty, a nie do specjalizowania się w politykach klimatycznych ;)
Inne tematy w dziale Rozmaitości