Spełniają się marzenia Jacka Żakowskiego, które opisywałem tu:
takiesobie.salon24.pl/119588,czyzby-sie-zaczelo-szukanie-paly-na-internet
Już tam żaden chiński cham nie będzie wypisywał anonimowo w internecie co mu ślina na język przyniesie.
"Chińskie władze mają zamiar wprowadzić zakaz anonimowości w Internecie.
Źródłem tych doniesień jest amerykańska organizacja ochrony praw człowieka w Chinach, powołując się na przemówienie "głównego chińskiego regulatora ds. Internetu". Oznacza to, że mieszkańcy Państwa Środka zarówno dokonując zakupów jak i zwyczajne surfując w Sieci będą musieli podawać swoje dokładne dane.
.......
Rozważanie takiej decyzji uzasadniane jest chęcią wyeliminowania chamstwa i przemocy z Internetu ? jeśli użytkownika można będzie w każdej chwili rozpoznać, to nie będzie on folgował swojemu językowi, a raczej będzie się kontrolował."
technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,8140877,Chiny__koniec_z_anonimowoscia_w_Sieci.html
Tym samym Jacek Żakowski znany bojownik o czystość internetu na kontynencie Europa zasłużył moim zdaniem na nadanie mu tytułu Honorowego Obywatela ChRL. Jego doświadczenie i przemyślenia z pewnością mogą wspomóc demokratycznie wybrane władze Chińskie na froncie walki z hołotą gardłującą w internecie. A jeśli nie honorowe obywatelstwo to może chociaż zrobią go doradcą Wang Chena, dyrektora State Council Information Office ? Z odpowiednim wynagrodzeniem oczywiście ;)
"Associated Press podaje, że pomysł ten jest autorstwa dyrektora State Council Information Office, Wang Chena. Władze w Pekinie rozważały możliwość eliminacji anonimowości już od kilku lat, ale teraz po raz pierwszy padły wzmianki o systemie, za pośrednictwem którego dokonywano by identyfikacji użytkowników."
Inne tematy w dziale Rozmaitości