swoje. Czytałem dziś na Onecie artykuł o marketingu sieciowym:
biznes.onet.pl/zarobic-200-tys-zl-i-nie-narobic-sie,18490,3323029,4,news-detal
Artykuł ma 4 tzw. podstrony. Na drugiej z nich pojawia się sprawa firmy CKKM, która może być tzw. piramidą finansową. Przerwałem na chwilę lekturę i wyguglowałem co to za firma. Jednym, ze znalezionych artykułów był ten:
www.wiadomosci24.pl/artykul/kolejana_piramida_centrum_ksztalcenia_kadr_menadzerskich_3701.html
W komentarzach do artykułu z wiadomości24.pl pojawia się komentarz autorstwa Joanny Panek, który tu w całości zacytuję:
"Joanna Panek 14.09.2006 16:31
Witam !
Sama byłam uczestnikiem spotkania, zostałam zaproszona przez koleżankę ze studiów. Umowę podpisałam w dyskotece gdzie nic nie słyszałam i prawie nie widziałam. NA raz użyto bardzo dużo narzędzi psychologicznych, że zostalam ogłupiona. Na spokojnie przemyślalam sprawę skonsultowałam z chłopakiem i z przyjemnością na spotkaniu z dyrektorką CKKM potargałam umowę. Zaczęłam sprawdzać tą firmę wykładowcą była dziewczyna pracująca w Urzędzie Miasta w Katowicach absolwentka GWSH. Sama skończyłam studia na GWSH. Doszłam do wniosku, że sprawdzę wykładowce czy rzeczywiście skończył na mojej uczelni studia i ma tytuł mgr. Okazal się że ta pani jest dopiero na 3 roku studiów administracji powtarza semestr i nie ma tytułu MGR. Powiedziałam o tym Krauze na co on przeprosił że sam nie wiedział że ta pani ich również oszukała. Na 2 dzień jej imię i nazwisko zniknęło ze strony internetowej CKKM. Trzeźwe myślenie przychodzi później. Cieszę się że nie wpadłam jak śliwka w kompot. Moja koleżanka zdecydowała się właciła pieniądze i podpisała umowę. Niestety nie mam z nią kontaktu nie odbiera moich telefonów. Jeśli ktoś chce stracić znajomych to niech zapisze się do CKKM - niestety nikt nie mysli o tym. Ludzie myślą ile mogą zarobić i po spotkaniu układają swoją piramidkę sprzedaży. Pieniądze to nie wszystko w życiu. Pozdrawiam Joanna."
Natomiast na 3 podstronie artykułu z Onetu pojawia się wypowiedź niejakiej "Małgorzaty", który też zacytuję:
"- Byłam uczestnikiem spotkania, zostałam zaproszona przez koleżankę ze studiów. Umowę podpisałam w dyskotece, gdzie nic nie słyszałam i prawie nie widziałam. Zastosowano wobec mnie narzędzia psychologiczne, poczułam się ogłupiona. Wykładowcą na kursie była dziewczyna pracująca w Urzędzie Miasta w Katowicach, absolwentka GWSH. Sama skończyłam studia na GWSH. Chciałam sprawdzić wykładowcę, czy rzeczywiście ma tytuł magistra. Okazało się, że ta pani jest dopiero na 3. roku studiów administracji, powtarza semestr i nie ma żadnego tytułu – opowiada Malgorzata, która zrezygnowała z pracy dla CKKM."
biznes.onet.pl/zarobic-200-tys-zl-i-nie-narobic-sie,18490,3323029,3,news-detal
Komentarz z wiadomości24.pl nosi datę 14.06.2006 r., artykul z Onetu został zamieszczony 15 lipca 2010 r.
Pobieżne porównanie komentarza Joanny Panek z serwisu wiadomości24.pl i wypowiedzi niejakiej Małgorzaty z artykułu w Onecie wskazuje na to, że jego autorka Katarzyna Gontarczyk zwyczajnie skopiowała komentarz zamieszczony w wiadomości24.pl. Trochę go skróciła i przeredagowała żeby było bardziej składnie i gramatycznie. Następnie zmieniła imię autorki wypowiedzi z Joanna na Małgorzata i zamieściła w swoim artykule w kontekście sugerującym, że jest to wypowiedź, której "Małgorzata" udzieliła jej przy pisaniu artykułu. Jest to moim zdaniem zwyczajna kradzież zrobiona przez "dziennikarkę" mieniąca się, cytuję:
"Katarzyna Gontarczyk OnetBiznes
Dziennikarka redakcji OnetBiznes. W mediach ekonomicznych pracuje od 5 lat. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego: Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa oraz Wydziału Polonistyki, jak również studiów podyplomowych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie."
Kradzież z premedytacją bo kto by tam pamiętał jakiś komentarz sprzed 4-ch już prawie lat. Czyż nie Pani Katarzyno Gontarczyk ?
Onetowi gratuluję "dziennikarzy". Napisałem w tej sprawie maila do Onetu, czekam na odpowiedź. Ciekawa co mi odpiszą i czy w ogóle odpiszą ?
Inne tematy w dziale Rozmaitości