Ponieważ ww. lubi wychwytywać różne "kwiatki" językowe z informacji, ze szczególnym uwzględnieniem PAP-u to go z pewnością zainteresuje. Czytając dziś różne informacje w necie trafiłem na notkę o wykryciu sprawców morderstwa sprzed 10-ciu lat. Notka jak notka, raczej taka ogórkowa bym powiedział gdyby nie jeden "cymes", cytuję:
"Jak wynika z ustaleń prokuratury, mężczyzna był bity po głowie prawdopodobnie drewnianą pałką. Sprawcy, by uzyskać pewność, że nie żyje, włożyli mu następnie głowę do miednicy z wodą. Jeden z nich przytrzymywał ofierze nogi.
Policja od początku zakładała, że mógł on zostać zamordowany, a związek z jego śmiercią mogą mieć członkowie rodziny - ale nie było dowodów." Wytluszczenia moje.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zaskakujacy-final-brutalnej-zbrodni-sprzed-lat,wid,12502061,wiadomosc.html
Wiadomość podpisana PAP. Przyznam, że zwaliło to moją skromną osobę na ze śmiechu z krzesła. Policja znajduje ciało z widocznymi licznymi obrażeń na głowie i uwaga zakłada, że może to być morderstwo !!! Sherlock Holmes by tego nie wydedukował ;) Nie wiem tylko do końca komu zawdzięczać tą radosną "twórczość" PAP-owi, czy jakiemuś rzecznikowi policji, który tego newsa PAP-owi "sprzedał". Bo ci ostatni też potrafią jak to się mówi zatekścić.
Po południu w identycznym brzmieniu zamieścił to samo wiarygodny inaczej onet:
wiadomosci.onet.pl/2681,2201409,final_zbrodni_sprzed_10_lat,wydarzenie_lokalne.html
Inne tematy w dziale Rozmaitości