Jeden z klientów, który awansuje powoli na jednego z moich "ulubieńców" profesorek uczelniany Markowski obwieścił PiS stracił połowę wyborców. Jego działanie "matematyczne" macie tutaj wyborcza.pl/1,75248,8699487,Markowski__Kaczynski_stracil_polowe_elektoratu.html oczywiście jak zwykle obiektywny inaczej profesorek "zapomniał" wspomnieć, że licząc jego metodą to PO w takim razie straciła tak jedną trzecią w stosunku do pierwszej tury wyborów prezydenckich. Frekwecja niecałe 55%, Jamajski uzyskał 41,54% głosów, czyli mówiąc językiem profesorka około 21% prawdziwych głosów. Jakby nie liczyć metodą profesorka wychodzi na to, że obecnie PO uzyskała prawdziwych głosów około 14-15% (31% głosów przy frekwencji 44%). Oczywiście profesorek tego nie "przeliczy" a usłużny dziennikarz nie zapyta ile straciła PO głosów. Jedna trzecia głosów. Trochę dużo jak na partię, która oficjalnie gdzie nie stąpnie ma sukces, a usłużne media i profesorkowie na poziomie Markowskiego mają pełne gęby zachwytu partią miłości. I nie wiem, czy profesorek wie, ale jak widać każdy kij ma dwa końce. Nawet stosując jego metody matematyczne prosto z kosmosu zupełnie abstrahujące od różnic pomiędzy wyborami prezydenckimi a samorządowymi strzela gola partii milości ...
Inne tematy w dziale Polityka