Jedno jest pewne- problemy dopiero się zaczną. Jak w kraju bratanków Węgrów.
I władza musi odejść, jak SLD kiedyś triumfujące, które pokazało na co go stać...
Dziś można rzec- stać go na Palikota. To chyba będzie opcja polskiej lewicy na najbliższe lata.
Ale wątpię, żeby PiS stał się tym, kto dokona w przyszłości zmian. Oby tylko nie pojawił się jakiś wałęsowicz, palikotka czy inny ktoś. No nie. To nie w naszej formacji takie bzdety. :-)
Zmiany nadejdą jednak.
Zwykły rozsądek mówi o tym, że jak się zarabia 3 tysiaki, to nie znaczy, że jest dobrze wszystkim. I tylko idiota mówi, że jest fajnie.


Komentarze
Pokaż komentarze