Mówiono, że prezydent budował chodnik koło Belwederu a Ojciec dyrektor latał śmigłowcem...
A za moje=Twoje pieniądze mamy tanie państwo. Ostatnie weekendowe wyjazdy premiera kosztowały 120 tys. zł. Tylko nikt nie pytał, czy ja=Ty masz to fundować.
Więcej: nowyekran.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (1)