![]()
Nie mam hasła na Smakoszka, więc zamieszczam u siebie.
FAWORKI
- śmietana
- mąka krupczatka
- żółtka
- spirytus
- smalec do smażenia
- cukier puder do posypania
Z mąki, żółtek i śmietany zagniatamy ciasto jak na pierogi, dodając spirytus (tak z 2 łyżki na 8 żółtek). Wałkujemy, tniemy, przewijamy i... wiadomo, smażymy na smalcu :)
Składniki są bardzo ważne, bo niedawno ze zgrozą zjadłam parę faworków usmażonych na oleju - koszmar! I nie dajemy całych jaj, tylko dużo żółtek. W tym tajemnica pulchności ciasta. I koniecznie spirytus, bez którego nie ma kruchego faworka.
Smacznego :)



Komentarze
Pokaż komentarze (9)