Prezydent zawetował SAFE. To chyba dobrze. Narażę się pewnie wielu moim "malkontenctwem", ale powinniśmy zadać sobie kilka pytań (najlepiej w referendum) co do przyszłości naszego Kraju, na przykład, czy chcemy dalej uczestniczyć w projekcie pod nazwą EU? Przy wyniku potwierdzającym naszą przynależność do przyszłego państwa europejskiego (skoro Bruksela dąży tak wytrwale do utworzenia jednego państwa) pojawiają się następne pytania, na które powinniśmy znaleźć odpowiedź, dlaczego mielibyśmy za własne pieniądze tworzyć część przyszłej armii UE? Niech inne państwa też wezmą dług na takich "paskarskich" zasadach na tworzenie przyszłej armii europejskiej! Jak tworzyć armię unijną - to tworzyć wspólnie! (Solidarnie -:)
Druga kwestia : politycy przekonują nas, że przestaliśmy rozmnażać się (pewnie tak jest) starzejemy się, że wkrótce znikniemy, przestaniemy istnieć jako Polacy. Dlatego równocześnie przekonuje się nas, jakobyśmy musieli (?!) przyjmować imigrantów w dużej ilości, którzy rzekomo mieliby pracować na nasze emerytury... Przy okazji tej nieszczęsnej pożyczki SAFE straszy się nas jakimiś domniemanymi atakami (w domyśle chyba Rosji, czyli najazdem Rosjan) W tym miejscu stawiam pytanie : po co nam tworzyć armię za tak ciężkie pieniądze, zapożyczać się, skoro armia polska wkrótce nie będzie miała kogo bronić?!
Z mojej perspektywy sprawy wyglądają tak: czy to nie wszystko jedno, czy Kraj oddamy imigrantom, czy ewentualnie Rosjanom? Już oczami wyobraźni widzę, jak imigranci, którzy pozostaną po nas, zechcą opierać się ewentualnym najeźdźcom (w domyśle chyba Rosjanom)
Czy ktoś w ogóle pomyślał o takich zagadnieniach?





Komentarze
Pokaż komentarze (3)