36
BLOG
No i doczekaliśmy się premiera na wychodztwie, imć p. Kaczmarka. Siedzi sobie w słonecznej Italii, zaś do jego rezydencji pielgrzymują co światlejsze polityczne i dziennikarskie głowy. Ostatnio siedzibę premiera na wychodztwie za cel peregrynacji obrał sobie Długi Roman. Wcześniej zaś dziennikarze „Newsweeka” Podobieństw do minionej epoki jest więcej – p. Kaczmarek mówi, że jak wróci to go zamkną. To samo mówili przedstawiciele Rządu RP z siedzibą w Londynie. Historia powtarza się, tyle, że jako farsa


Komentarze
Pokaż komentarze (1)