Jak wiadomo Kaczor nie umie przegrywać. Wiadomo, bo ogłosili to Najsztub, Żakowski, Lizut, Pacewicz, jeżeli ktoś wątpi to jedynie dlatego, że Ǖberautorytet Adaś milczy, także Drogi Bronisław nie znalazł jeszcze czasu na pouczenie Kaczora jak należy przegrywać.
Dla młodszych wiekiem wyjaśniam – należy przegrywać tak jak Olszewicy – nie wchodząc do parlamentu. Albo przynajmniej zrobić rozłam w partii pod hasłem JEDNOCZENIA PRAWICY. A tu nic z tego, wiadomo Kaczor nie umie przegrywać.
Wzrusza mnie troska „autorytetów” o styl przegranej Kaczora. Po tym jak mógł z ich strony liczyć w ostatnich latach na konstruktywną krytykę, jestem pewien, że weźmie sobie ich słowa głęboko do serca. Co więcej są to ci sami ludzie, którzy od czasu Mazowieckiego jego przegranej z Tymińskim, na każdą porażkę reagowali obrażaniem się na elektorat i wrzaskiem, że nie dorośliśmy do demokracji.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)