„Dzieki temu będziemy żyli w lepszej Polsce” stwierdziła p. Senyszyn przekazując swój pejcz na Owsiakową aukcję. Czy ta lepsza Polska będzie dlatego, że Senyszyn zaprzestanie używania pejcza, czy też dlatego, że kupiła sobie nowy? Nieważne.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4831006.html
Nigdy nie splamiłem się daniem choćby 10 gr. na „orkiestrę”, więc jest mi obojętne co i kto „daje na aukcje” i kto kupuje, ale mam kilka propozycji:
- penis posła Palikota (spokojnie, chodzi o ten z konferencji prasowej...) 200 zł
- łuska z pistoletu Blidy plus przeputat węglowy od Alexis – cena 1.000 zł
- olejek do opalania Sandry Lewandowskiej – cena 10 zł (wiadomo „krótki termin”)
- ręcznik ukradziony z pokoju 23 w trakcie „balu CBA” – 50 zł
- zegarek byłego Prezia... bezcenny
- magnetofon Michnika... zacięty w chwili kiedy Rywin przechodzi do konkretów



Komentarze
Pokaż komentarze (1)