298 obserwujących
483 notki
1891k odsłon
  466   0

Obrabianie Jana Pawła II

Trwa proces obrabiania Jana Pawła IIprzez "Gazetę Wyborczą" i przykrajania go na miarę Adama Michnika i innych "chrześcijan bez Chrystusa"i wyznawców "Wielkiego Kondoma" i "Matki Pigułki". I znalazł się już nawet winny tego, że papieże Paweł VI i Jan Paweł II (a także jak rozumiem Benedykt XVI) prezentują katolickie stanowisko w tej kwestii. A osobą tą jest... tak, tak - Wanda Półtawska. To ona - oznajmia Aleksandra Klich - odpowiada za to, że Karol Wojtyła w "Miłości i odpowiedzialności", a także Paweł VI w "Humanae vitae" odrzucili i uznali za niedopuszczalną antykoncepcję sztuczną. To ona odpowiada za to, że biedni wyznawcy kondomka i pigułki z Belgii czy Niemiec (a także z Polski) muszą się teraz męczyć i potępiać Benedykta XVI.
 
I byłoby to nawet śmieszne, gdyby nie to, że jest tragiczne. Śmieszne, bo uznanie, że papieże mogli zmienić stanowisko swoich poprzedników w sprawie antykoncepcji dowodzi całkowitej nieznajomości doktryny Kościoła, a także katolickiej antropologii. Równie zabawna jest wiara w to, że jednak kobieta (niemal jak Beria u Stalina) mogła tak zamanipulować całym Kościołem (w tym dwoma wybitnymi intelektualistami, jakimi byli Paweł VI i Jan Paweł II), by ten odrzucił antykoncepcje i opowiedzieli się przeciw niej. Ale śmiech ten ginie w gardle, gdy uświadomimy sobie, o co w rzeczywistości chodzi dziennikarzom i redaktorm "Wyborczej". A cel jest aż nadto widoczny: chodzi o to, by wykastrować doktrynę Jana Pawła II z tego wszystkiego, co nie odpowiada wyznawcom "Wielkiego Kondoma", i by przypisać to jakimś innym mrocznym siłom, z którymi nie trzeba się liczyć. Słowem próbuje się stworzyć Jana Pawła II, bez jego antropologii i teologii ciała, które przypisane zostają Wandzie Półtawskiej.
 

Gdy już się to uda (a jakoś nie mam wątpliwości, że wielu uwierzy w taką manipulację "GW" przyjdzie pora, by zacząć budować wielki projekt noszący nazwę "Jan Paweł II - TAK, wypaczenia (czyli Wanda Półtawska) NIE". I niestety nie mam wątpliwości, że w projekcie tym wezmą udział nie tylko świeccy katolicy (Halina Bortnowska już się zabrała za takie stawianie sprawy), ale i duchowni. Bez cienia wątpliwości można założyć, że już niebawem w "Tygodniku Powszechnym" Jacek Prusak oznajmi, że dość już wysługiwania się myśli jednej psychiatry z Krakowa, i czas zabrać się za oczyszczanie Wojtyły z Półtawskiej, tak by powstał nowy papież, bez tego wszystkiego, co jest solą jego nauczania. 

Lubię to! Skomentuj49 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale