Terry Asic Terry Asic
1465
BLOG

Transplantacje - część prawdy to całe kłamstwo

Terry Asic Terry Asic Polityka Obserwuj notkę 13

Trwa właśnie konferencja prasowa w Centrum Zdrowia Dziecka. W roli głównej Premier Tusk i pani Kopacz.

Z pozoru cel trasplantacji wydaje się szczytny. Ratowanie dzieci to przecież coś pięknego.

Tylko czy ta konferencja to nie jest kolejny temat zastępczy? Czy nie jest to kolejna sztuczka mająca poprawić wizerunek PO w związku z toczącą się kampanią wyborczą do samorządów? Chciałbym zobaczyć ostatnie sondaże na ten temat.

Jeżeli chodzi o samą transplantację, sprawa nie jest tak prosta i oczywista jak się wydaje, choć z pozoru jest oczywista. Cóż może być piękniejszego niż oddanie komuś części siebie i uratowanie mu życia. Wdawałoby się, że jest to cudowne, że nie podlaga żadnej dyskusji.

A jednak są wątpliwości. Wynikają one z tego, że organ przeszczepiany nie może pochodzić od osoby martwej. Organ do przeszczepu musi pochodzić od osoby żyjącej! Czy wiedzieliście Państwo o tym?

Dlaczego się nie mówi na czym tak naprawdę polega przeszczep?


Są takie przeszczepy, które można zrobić bez większej szkody dla "dawcy", bo niektóre organy człowiek ma w nadmiarze albo mogą zostać odtworzone przez organizm. Na przykład każdy ma dwie nerki. Jedną możemy więc oddać i żyć dalej. Także swój szpik kostny możemy bez większego problemu oddać do przeszczepu.

Ale jak to jest w przypadku innych organów takich jak serce czy wątroba? Organy te u człowieka występują pojedynczo. Więc przeszczepiając je musimy uśmiercić dawcę. Tak, uśmiecić. Bo organ można pobrać tylko od żyjącej osoby. A dokładniej od takiej osoby, u której wciąż zachodzą funkcje życiowe.

Więc jak to jest z tymi przeszczepami?

Ano trzeba najpierw podjąć decyzję o uśmierceniu żyjącej osoby, której lekarze nie dają szans na dalsze życie. I od takie żyjącej-nieżyjącej osoby pobrać organy do przeszczepu. Tak to wygląda.

I tu pojawiają się pytania i wątpliwości.

Kto może tak naprawdę zdecydować, że człowiek nie ma szans i należy go poświęcić po to, żeby uzyskać organy do przeszczepu? Lekarz? Rodzina? Zdarzają się różne "cuda" medyczne. Na świecie żyje wielu ludzi, którym lekarze nie dawali żanych szans.

Kolejne wąpliwości związane są z ludzką naturą i ludzkimi słabościami. Ludzie starzy i bogaci będą gotowi wiele zapłacić za "nowe" serce czy wątrobę, żeby jak najdłużej żyć. Czy nie jest to potencjalne pole do nadużyć?


Ja mam z tym pewien problem. A Państwo?

Terry Asic
O mnie Terry Asic

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka