Adam Bielan i Michał Kamiński uchodzą od dawna za legendarnych spin doktorów PiS-u.
Kim jest spin doktor?
Spin doctor - określenie specjalisty od PR, zazwyczaj pracującego przy prominentym polityku w roli rzecznika prasowego, którego zadaniem jest ochrona reputacji lub popularności pracodawcy przed czynnikami mogącymi mu zaszkodzić, poprzez odpowiednie interpretowanie faktów i zjawisk (tzw. spin). W jego zakresie działania jest również przekuwanie wad i niedociągnięć pracodawcy w sukces - najczęściej wyborczy, oraz dyskredytowanie przeciwników politycznych.
(definicja na podstawie http://zapytaj.com.pl/)
Wymieńmy jeszcze raz w punktach najważniejsze funkcje spin doktora:
- praca przy prominentym polityku w roli rzecznika prasowego,
- ochrona reputacji lub popularności polityka przed czynnikami mogącymi mu zaszkodzić,
- dyskredytowanie przeciwników politycznych,
- przekuwanie wad i niedociągnięć pracodawcy w sukces - najczęściej wyborczy.
Teraz widać wyraźnie, jak kiepskimi spin doktorami są Panowie Bielan i Kamiński. Wystarczy prześledzić ich "osiągnięcia" z ostatnich 5 lat:
- reputacja prezesa Kaczyńskiego jest daleka od ideału, delikatnie mówiąc,
- reputacja PiS jest równie zła, albo jeszcze gorsza,
- przeciwnik polityczny jest u władzy, z każdymi wyborami ma jej coraz więcej, a w sondażach PO osiąga najwyższe wyniki od wielu lat,
- jeżeli chodzi o przekuwanie wad w sukces wyborczy, to żeby to ocenić wystarczy policzyć ile kolejnych wyborów przegrał ostanio PiS.
Wybory w 2005r PiS co prawda wygrał, ale nie zawdzięcza tego wcale panom Kamińskiemu i Bielanowi, tylko dobrej pracy Zbigniewa Ziobry i Jana Rokity w Komisji Śledczej d/s Rywina. Nie bez znaczenia było też hasło zbudowania IV RP, która miała skończyć ze skorumpowaną, zbiurokratyzowaną republiką kolesiów i służb, zwaną III RP. Polacy tego właśnie chcieli 5 lat temu. PO w 2005r także zdobyła bardzo dobry wynik tylko dzięki głoszeniu haseł odnowy moralnej i obietnicy budowy IV RP.
Wobec powyższych faktów niewiele zostaje z mitu o genialnych spin doktorach z PiS. Należy się więc chyba tylko cieszyć, że Panowie Bielan i Kamiński odchodzą z PiS.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)