WP podaje:
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej generał Nikołaj Makarow zaprzeczył, jakoby Rosja rozmieściła w graniczącym z Polską i Litwą obwodzie kaliningradzkim rakiety jądrowe. Taką informację podał amerykański "Wall Street Journal".
- Żadnych rakiet w obwodzie kaliningradzkim nie rozmieszczaliśmy - oświadczył Makarow, którego cytują agencja RIA Nowosti i radio Echo Moskwy.
Po co nam tarcza antyrakietowa? No właśnie po to.
Wierzę tylko w zdementowane wiadomości.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)