Te wszystkie przepychanki i komentarze dotyczące problemu czy składki przekazać z ZUS-u do OFE czy może odwrotnie, trochę mnie śmieszą.
Czytelnicy Najwyższego Czasu i Robert Gwiazdowski od paru lat wiedzą, że emerytur i tak nie dostaniemy. Wszystkie (obowiązkowe) składki i tak zostaną "zniknięte", jak mówił Kubuś Puchatek.
Kasy w kasie ZUS, które niby są na naszych kontach, nie ma i nie będzie. A czy ktoś przywłaszczy cudze mienie czy mówiąc wprost - ukradnie nasze składki za pośrednictwem ZUS, KRUS, OFE czy innej "Spokojnej Jesieni" nie ma chyba większego znaczenia?
Ludzie, nie dostaniecie emerytur. Zrozumcie to wreszcie!
Albo zacznijcie zbierać na starość albo płodźcie dzieci póki czas, bo potem może nie być możliwości, że tak powiem "technicznej".
No, chyba, że ktoś planuje umrzeć przed osiągnieciem oddalającego się coraz bardziej "wieku emerytalnego". Wtedy może spokojnie odprowadzać składki do ZUS i biernie czekać.


Komentarze
Pokaż komentarze