Historia zna instytucję "kozła ofiarnego". W katarstrofie Smoleńskiej rolę kozła ofiarnego pełni Donald Tusk. Dziś widać to już wyraźnie, że właśnie on został rzucony ludowi na pożarcie.
Schetyna schował się w Sejmie. Komorowski - w Belwederze. A Donald Tusk został wmanewrowany w katastrofę smoleńską. Ze wszystkich stron zaczął się atak na premiera Tuska.Wcale go nie żałuję, bo uważam, że jest złym premierem. Zauważam tylko fakt - Donald Tusk został wyznaczony do roli "kozła ofiarnego". Osobnym pytaniem jest - przez kogo został wyznaczony i czy jest to ten sam "ktoś", kto zabronił Donaldowi Tuskowi kandydowania na prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)