Oglądałem ostatnio po raz kolejny film "Nocna zmiana".
Co łączy Dziennikarza Roku 2010 i Stefana Niesiłowskiego? Właśnie to, że wspólnie wystąpili w tym filmie.
Mimo, że film "Nocna zmiana" widziałem wielokrotnie to do tej pory nie zauważyłem, że wystąpił w nim także Artur Domosławski - na jednej z konferencji prasowych zadaje pytanie w imieniu GW. Niby nic takiego. Warto jednak wiedzieć co robili Dziennikarze Roku kiedy byli trochę młodsi.
Tak przy okazji - trochę to zastanawiające że Dziennikarzem Roku zostaje się w Polsce za napisanie książki.
Warto zobaczyć coś, co dziś wydaje się niemożliwe - poseł Niesiołowski był kiedyś porządnym człowiekiem i całkiem rozsądnie bronił interesu Polski i rządu Jana Olszewskiego. Kto nie wierzy niech kliknie TU.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)