Dziś jest światowy dzień teatru. Ale nie będę pisał o teatrze jako instytucji kultury. Dziś będzie kilka słów o aktorstwie.
W takim dnio jak dziś warto spojrzeć na polityków jak na aktorów, ktorzy odgrywają powierzone im role. Jedni odgrywają rolę lewicy, inni rolę centrum, a jeszcze inni rolę prawicy. Wszyscy oni od czasu do czasu biorą udział w spektaklu pod tytułem "Wybory" a miedzy tymi spektaklami sprawują zewnęrzne znamiona władzy pokazując swoje twarze w telewizorze. Wiadomo jednak, że w dzisiejszej Polsce rzeczywista władza jest poza rządem i poza partiami.
Kto sprawuje tę rzeczywistą władzę? Nie wiem. Ale nie wie tego też chyba sam premier, który stwierdził ostatnio, że "ktoś przestawił wajchę". Z tej wypowiedzi premiera można wysnuć dwa wnioski. Pierwszy, że to nie premier trzyma wachę, a drugi, że premier naszego państwa nie kontroluje tych, którzy tę wajchę trzymają i właśnie przestawiają.
Oglądając telewizję w światowym dniu teatru warto pamiętać, że politycy są tylko aktorami, a to co się dzieje jest tylko spektaklem dla ludu. Bo lud, żeby się nie buntował potrzebuje chleba i igrzysk. Chleba coraz mniej, więc igrzysk będzie coraz więcej.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)