257
BLOG
Polska w całej swej długiej historii podlegała różnym procesom czy przemianom społecznym i politycznym. Cechą, którą nasza kultura zadziwiała Europę i Rosję była tolerancja religijna, a także etniczna. Polacy w XV, XVI, XVII i do połowy XVIII wieku szanowali inne narodowości, wyznania i kultury. Owszem co jakiś czas wybuchały powstania czy rokosze, których ofiarami padali Żydzi bądź inne narodowości ale były kierowane przez jednostki, które same często miały kłopot z określeniem swojego pochodzenia czy przynależnością kulturową. Toteż działania jednostek nie reprezentują poglądów całego społeczeństwa staropolskiego. Po nieudanej próbie obrony konstytucji 3 maja i reform Sejmu 4-letniego I Rzeczpospolita utraciła swoją niepodległość i na 123 została wymazana z map Europy. Co prawda za sprawą Napoleona I Bonapartego udało się na chwile wskrzesić Polskę jako Księstwa Warszawskiego, a potem za sprawą Kongresu Wiedeńskiego Królestwo Polskie czyli tzw. Kongrsówkę ale trzeba pamiętać władcami tych podmiotów nie byli Polacy. Konstytucje Księstwu nadał Paryż a póżniej sam Wiedeń. Stąd wybuchy powstań z 1831r i 1863r. Oba zrealizowane zdecydowanie za późno i bez przygotowania. W XIXw. Polacy mieli okazje przekonać się, że o sukcesie w walce z okupantem decyduje jedność nie tylko klasy posiadaczy ziemskich czy mieszczan ale również klas niższych, które są również narodem. Polacy poszli na skróty i rozpoczęli wielkie połowy podejrzanych politycznie jak również samych innych. W efekcie zniszczyli to co przez tyle wieków stanowiło o sile małoludnej a ogromnej I Rzeczpospolitej. Na pierwszy ogień poszli Żydzi, którzy podtrzymywali anachroniczną już w XVIII wieku gospodarkę bez której nie da rady prowadzić wojny. Szlachta zaś zamiast płacić podatki wolała wojować z królem bądź z magnaterią, która w XVIIw stała się odrębną klasą i coraz bardziej dominującą w życiu publicznym. Brak jedności narodowej kładzie się cieniem nie tylko okresie powstań ale również w całej owej historii Polski. Chyba najlepiej ze wszystkich to opisujący pisarzy był H. Sienkiewicz, który w usta bohatera Kmicica włożył te łowa: "Każdy sobie Panem w Rzeczypospolitej, kto ma szable i lada jaką partie potrafi zebrać". Tak drodzy czytelnicy to słowa określające nas Polaków takim jesteśmy niestety narodem a to właśnie wykorzystują Ci, którzy są w tym kraju diabli wiedzą po co. Takich cytatów można przytaczać wiele i co ciekawe, że prawie wszyscy nobliści to pisarze. A więc świat przyznał im rację a ich własny naród nie! Problem z Żydami pojawił się w momencie kiedy Ci nie chcieli płacić wyższych podatków wiedząc, że szlachta ich nie płaci. Było to w 1740r. Oczywiście struktura społeczna wówczas była zupełnie inna niż obecnie ale trzeba pamiętać, że odsetek szlachty względem ogółu społeczeństwa wynosił 10 - 15% co stanowiło najwięcej w skali Europy. Dlaczego o tym pisze. Bo w wielu krajach albo szlachta broniła króla albo całego narodu walcząc z królem. W Rzeczypospolitej każda klasa chadzała własną utartą ścieżką. Do czasów powstań ten kształt myślenia się nie zmienił. Toteż winą za porażkę w obu tych powstaniach obarczano Żydów. Faktem jest, że Żydzi, którzy wcześniej dzierżawili karczmy bądź inne potem stali się właścicielami już swoich interesów. Proces ten celowo wspierali zaborcy aby skłócić Polaków z Żydami. Koniec XIXw. to historyczny początek fali antysemityzmu i od tej pory jeżeli coś w Polsce nie wyszło w pierwszej kolejności winni byli Żydzi. Teraz też tak jest i szczerze mówiąc nie widać szansy na zmiany. Winni są Żydzi dalej Unia Europejska a na końcu kondominia ale nigdy my sami. My jesteśmy ofiarami. Jakieś obce siły doprowadziły do tego, że partia która nie ma programu rządzi już 8 rok z rzędu. Jakaś obca siła doprawodziła do tego, że samolot z głową państwa i całą świtą natknął się na potężną brzozę. Jakaś obca zapewne żydowska orgaizacja niszczy naszą kultuę i religię by sama przejąć władze. Ale jak przychodzą wybory siedzimy w fotelach oczekując ile to nowa władza włoży mi do portfela na konto. Polacy dzisiaj zachowują się dokładnie tak samo jak przed wiekami. Siedzą w tych swoich pałacykach zabezpieczonych zwodzonymi mostami w formie furtki lub drzwi do mieszkania i ani ich stamtąd ryszyć. A położenie Polski się nie zmieniło. Ba za wschodnią naszą granicą toczy się regularna wojna, która bardzo szybko może się przerodzić w globalny konflikt zbrojny na który Polska i Polacy nie są gotowi. Trzeba nam rodacy rozsądnych polityków a nie politykierów, którzy zaspokajają nasze urojenia bądź też nierealne wizje. Tocząc ideologiczne spory o tabletkę "po" bądż o to czy Pani Ogórek jest czy też nie jest lepsza od Palikota czy Korwin-Miekkego bo ta cała zgraja nadaje do roli klaunów w tanim cyrku. Nam potrzebny jest gabinet ludzi, którzy są wstanie rozkręcić gospodarkę na tyle aby gdy przyjdzie taka potrzeba wyprodukuje nam czołgi, samoloty, okręty i działa. Zaawansowaną elektronikę i systemy do wykrywania i niszczenia. Zachód pokazał, że nie jest wstanie nam od razu przyjść z odsieczą więc My Polacy musimy sami zadbać o nasze bezpieczeństwo aby móc się bronić nim przybędzie do nas pomoc.


Komentarze
Pokaż komentarze