165
BLOG
12.02.2015 podpisane zostało kolejne porozumienie mińskie. Eksperci są zgodni, że sukces odniósł Putin, który wydaje się iż od samego początku kontroluje konflikt na wschodzie Ukrainy. Zaś Europa nie wie w jaki sposób zażegnać wojnę ukraińsko-rosyjską i raczej bierze tylko udział w rosyjskiej ruletce. Czy sytuacja polityczna na wschodzie Ukrainy zmierza w kierunku III wojny światowej? Rosja jest zdolna i przygotowana do prowadzenia tzw. wojen hybrydowych na stosunkowo niewielkim obszarze. Ale nie jest wstanie pójść na otwartą wojnę z zachodem bo zwyczajnie w świecie nie wytrzyma tego jej gospodarka ani też rezerwy. Dlatego Putin gra z zachodem w rosyjską ruletkę aby w ten sposób móc zrealizować strategiczne cele swojej polityki zagranicznej. Zapomniał jednak, że Polska i Ukraina stanowią wystarczającą siłe aby wyrwać Putinowi rewolwer z ręki. Oba kraje są sojusznikami USA. Oba kraje zostały w przeszłości dotkliwie doświadczone przez Imperium Rosyjskie i zrobią wszystko aby to Imperium nigdy się nie odrodziło. Kolejny szczyt NATO odbędzie się w Warszawie istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zapadnie tam decyzja o wojnie z Rosją jeżeli ta nie zatrzyma się na Donbasie i granicach krajów bałtyckich. Kluczowe jest też zachowanie Białorusi, która zdradza oznaki oderwania się od Rosji. Musimy więc bacznie przyglądać się sytuacji politycznej na wschodzie Europy i uważać by nie zamoczyć prochu... W tej części Europy wszystko zaczyna się od Polski.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)