Czuję się zwolniony z emocjonalnego obowiązku kibicowania reprezentacji piłkarskiej, która występuje w koszulkach z logo organizacji pana Lato w miejscu Orła Białego.
Wstyd mi za piłkarzy, z których ani jeden nawet nie zająklnął się, gdy FIFA - decydująca, jakie picie można zabrać na stadion - zabroniła umieszczenia godła narodowego na koszulkach dostarczonych przez znanego producenta odzieży sportowej. Siła kontraktu, co?
Przy okazji - nie zobaczycie Państwo znaku Orła także na koszulakch sylwetek piłkarzy, umieszczanych na czas Euro20102 na firmowych lodówkach Coca-Coli...
Coś nasz kraj nie ma ostatnio szczęścia do... kopaczy.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)