Na portalu wp.pl jest ciekawa relacja z wywiadu z Gowinem. Facet mówi (w każdym razie tak pisze portal):
"
przyznał, że ACTA to był błąd. - Powiedzmy sobie szczerze: jak się przyjrzeć negocjacjom i tym materiałom, które już zostały ujawnione, to rząd w poprzedniej kadencji dobrze zdawał sobie sprawę z tego, jakie niebezpieczeństwa z tym się wiążą. Natomiast błąd nastąpił na styku pierwszej i drugiej kadencji rządów Platformy. Natomiast jeżeli chodzi o Stadion Narodowy czy jeżeli chodzi o ustawę refundacyjną, uważam, że obecnie ministrowie robią wszystko, co w ich mocy, żeby w obu tych obszarach naprawić zaniedbania
"
wnioski:
1. Tusk się wk...wi strasznie. Facet mówi ni mniej ni więcej, tylko że w sprawie ACTA rząd i Tusk udają głupa. Szkoda, że nie wyjaśnił bliżej o jakim błędzie na styku kadencji mówi - że nie udało się sprawy ukryć ?
2. "obecnie ministrowie robią wszystko, co w ich mocy, żeby w obu tych obszarach naprawić zaniedbania" - no to facet nieźle dokopał Kopacz i Drzewieckiemu.
Już mi żal Gowina, nie darują mu tego.


Komentarze
Pokaż komentarze