"Rzeczpospolita" podaje info o bardzo ważnym - moim zdaniem - wyroku sądu. Załączam link, więc nie będę powtarzał co tam napisane, ale ważne są wnioski.
Matka Przemysława Gosiewskiego wygrała w sądzie proces przeciw Tuskowi (jako premierowi) o ujawnienie danych dotyczących śledztwa po katastrofie samolotu w Smoleńsku. W szczegolności wg wyroku sądu Tusk musi odpowiedzieć jej, jak doszło do zastosowania art. 13 konwencji jako podstawy współpracy z Rosją i na wiele innych rzeczy.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Tusk tak łatwo się nie podda i będzie nadal mataczył, by wprost i zgodnie z prawdą na różne pytania Gosiewskiej nie odpowiedzieć. Ale sam wyrok uważam za niezwykle ważny, bo określa on wyraźnie, że rząd i premier mają pewne obowiązki w informowaniu. Ten wyrok być może otwiera drogę dla PIS do zmuszenia rządu by ujawnił więcej niżby chciał. Potrwa to długo, tak jak w USA lata zajęło takie przyciśnięcie do muru Nixona w aferze Watergate, że w końcu Nixon musiał ustąpić.
Przyznam, że za tę determinację jestem pełen podziwu dla pani Gosiewskiej.
link:
http://www.rp.pl/artykul/459542,824911-Matka-Gosiewskiego-wygrala-z-premierem.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)