tkw tkw
855
BLOG

Tusk upadnie w 2014 roku ?

tkw tkw Polityka Obserwuj notkę 6

Ostatnie miesiące pokazały spore zawirowania w polskiej polityce a w każdym razie w wizerunku medialnym rządu. Tusk zbiera cięgi i złośliwości, media odważają się krytykować Donalda (rzecz nie do pomyślenia jeszcze rok temu). Ale nie należy dać się zwieść, należy odróżniać Tuska od PO. Krytyka Tuska to nie jest podważanie rządów Platformy.

Prawdziwi władcy Polski są z władzy PO niezwykle zadowoleni. Warunki do umacniania swoich wpływów mają wręcz doskonałe. Dbają więc skrzętnie, by PO władzę (tę oficjalną) miała jeszcze długo.

Jak wiadomo, dla osiągnięcia celu głównego trzeba co jakiś czas poświęcić cele mniej ważne. Zależnie od wagi problemów należy poświęcić co jakiś czas odpowiednio wysoko postawionego polityka, wtedy tłuszcza wyborcza ma igrzyska i nie widzi już, że w istocie nic się nie zmieniło poza nazwiskiem. Mieliśmy już poświęconych kilka głów ministerialnych, powoli nadchodzi pora na poświęcenie szefa tego cyrku zwanego „demokratyczną władzą”. Tusk już się wyborcom opatrzył, są nim znużeni i zaczyna sprawiać rzeczywistym władcom Polski kłopoty. Dla władców te rysy w obrazie władzy nie są potrzebne, bardziej potrzebny jest obraz jak z sielanki, jak to było w pierwszych 2-3 latach rządu Tuska.

 

Pytanie, kiedy nastąpi wymiana Tuska na Schetynę. Nie nastąpi teraz, byłoby to ciosem dla powagi i pozycji PO. Stawiam, że nastąpi to w 2014 roku, w każdym razie Tusk nie dotrwa do końca kadencji. Powodów jest kilka:

  1. w 2014 roku najprawdopodobniej Polskę dotknie recesja, to będzie wymagało poświęcenia kozła ofiarnego z najwyższej półki, czyli premiera. Nowy premier, ale z PO – to priorytet.
  2. w 2014 roku Komorowski zrobi wszystko, by utrącić Tuska. Jeśli tego nie zrobi, to Tusk może chcieć go odsunąć jak Putin Miedwiediewa. Schetyna jako człowiek Komorowskiego będzie idealny jako następca Tuska, Komorowski będzie miał reelekcję „w kieszeni”, nie będzie poważnego kontrkandydata.
  3. Zmiana na stanowisku premiera będzie najlepszą metodą zachowania władzy PO, po takiej zmianie łatwo wmówić wyborcom, że „mamy odnowę, dajmy nowej władzy szanse wykazać się”. Nowemu premierowi łatwo będzie wmówić, że podniesienie podatków jest „wicie rozumicie” konieczne, bo „poprzednik nie zrobił stosownych reform, więc teraz trzeba zaciskać pasa”. A wybory do sejmu będą już za rok, wyborcy to kupią i PO będzie miała zapewnioną władzę aż do 2020 r.

 

Co się stanie z Tuskiem ? Odejdzie w niesławie, bo nie da się odsunąć premiera w trakcie kadencji bez zniszczenia go. To, co teraz widzimy i czytamy w mediach to dopiero przygrywka do tego, co będzie za dwa lata. Wtedy dopiero „będziemy patrzeć zdumieni, jakim złym człowiekiem jest Tusk”. Ale będzie to atak na Tuska, nie na PO, jak to bywało - „partia ma zawsze rację, choć pierwszy sekretarz pobłądził”. A Kaczyński będzie cały czas trzymany jako straszak, żeby tłuszcza wyborcza nadal głosowała na PO, żeby myślała „wszystko, byle nie dopuszczać PIS do władzy”.

 

Rządy PO do 2020 roku wtrącą Polskę w bagno na wiele lat. Będziemy mieli kosmicznej wielkości dług, ogromne bezrobocie, wyjedzie najwartościowsza młodzież.

 

 

tkw
O mnie tkw

Normalny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka