tkw tkw
458
BLOG

Boski Donald

tkw tkw Polityka Obserwuj notkę 2

W mediach przewala się fala komentarzy związanych z tematem „jak PIS wygra wybory to Tusk ma Trybunał Stanu jak w banku”. Głosy podzielone są na dwie grupy, jedni odsyłają Kaczyńskiego do czubków, inni wyrażają radość i czekają na Trybunał.

 

Ten podział komentatorów mnie nie dziwi, kto popiera Tuska i PO – będzie święcie oburzony, kto nie popiera – liczy na rozliczenie kłamstw, łamania prawa a także okoliczności nieszczęsnej katastrofy i tego co się działo przed nią i po niej.

 

Ciekawe są komentarze miłośników Tuska. W zasadzie nie ma tam odniesienia się do meritum, jest raczej „wara od św. Donalda i już”. Jakby Tusk był Bogiem, którego sądzić nie można. Bo przecież postawienie przed Trybunał Stanu to jeszcze nie wyrok, to postawienie przed niezawisłym sądem a dopiero sąd rozstrzyga, czy zarzuty są zgodne z rzeczywistością czy nie. Abstrahując od kwestii ogólnej – czy sądy w Polsce są niezawisłe, bo to temat na dużą odrębną dyskusję – nie widzę nic złego w stawianiu kogoś przed sądem. Jak jest spór, to chyba lepiej rozstrzygać go w sposób cywilizowany przed sądem niż chwytać za bejsbole (albo jak ten co w Łodzi …). Więcej, uważam, że każdy wysokiej rangi funkcjonariusz państwowy – głównie prezydent, premier i ministrowie – z automatu powinni być oceniani przez sąd, czy danej sobie władzy używali zgodnie z prawem.

 

A może zrobimy jak w Starożytnym Rzymie, prawie każdy kolejny cesarz był uznawany za boga (niektórzy jeszcze za życia). Pojawią się świątynie Boskiego Donalda, będzie można się pomodlić i wezwać wsparcia od boskiego …

 

A do tego ciekaw jestem, czy jak PIS wygra, to Donald czmychnie za granicę czy nie. Może pojawi się nawet list gończy za Donaldem …

tkw
O mnie tkw

Normalny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka