Sejm wybrał Leona Kieresa do Trybunału Konstytucyjnego.
Polskie państwo pod rządami PO systematycznie gnije. Sędzią bodajże najważniejszego polskiego sądu został człowiek, który z rażącym naruszeniem prawa i faktów wydał Wałęsie zaświadczenie o represjonowaniu. Przez tę decyzję Kieresa porządni ludzie, jak Krzysztof Wyszkowski, przegrywają w sądach procesy wytaczane im przez Wałęsę o zniesławienie. Procesy o zniesławienie za podawanie tego, co sam Wałęsa wielokrotnie już przyznawał – że był „Bolkiem”.
Żyjemy w państwie, w którym Wałęsa decyzją jednego człowieka - Kieresa – może sobie kpic z prawa i prawdy. Sąd skazuje Wyszkowskiego za mówienie prawdy (że Wałęsa był „Bolkiem”) a jednocześnie włos z głowy nie spadł Wałęsie, który „wyczyścił” własną teczkę. Żyjemy w państwie, w którym Wałęsa ma kwit od Kieresa, że był represjonowany (a to automatycznie oznacza w świetle prawa, że nigdy nie współpracował), a jednocześnie Lecha Wałęsy nie ma w rejestrze represjonowanych prowadzonym przez IPN ! Jest tam kilka tysięcy nazwisk a Lecha Wałęsy nie ma ! Jest tam syn Wałęsy a Lecha Wałęsy nie ma ! To jest szczyt paranoi i schizofrenii, do tego żadne liczące się medium w Polsce nie ośmieli się publicznie zażądac wyjaśnienia tej schizofrenii.
I teraz taki Kieres będzie sędzią Trybunału Konstytucyjnego ! Rzygac się chce.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)