Postanowiłem wyręczyć lemingi, bo choć jest piątek 21.00 to jakoś na portalach cisza jakby nic dziś w sejmie się nie wydarzyło.
Nowe expose Tuska było REWELACYJNE ! Premier pokazał, że ta cała pisiarnia to może mu co najwyżej nogawki obsikać. To było absolutnie najlepsze wystąpienie Donalda od 5 lat, pokazał że ma wizję Polski, ma program, wolę działania, pomysły na Polskę. Normalni Polacy (nie sekta pisowska + mohery) mogą teraz śmiało patrzeć w przyszłość, skoro Polska ma zapewnionego tak wspaniałego premiera na następnych kilka lat.
Tusk przedstawił plan konkretny, śmiały ale realny. Jeśli choć połowę uda się zrealizować (pamiętajmy o szalejącym kryzysie), to za kilka lat Polska będzie zupełnie innym krajem, Europa będzie patrzeć na Polskę z jeszcze większym podziwem jak do tej pory. To expose przekonało mnie, że tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla została w istocie zdobyta przez Donalda, bo pod jego rządami Polska wspaniale wypada w Europie.
…..
A że ja lemingiem nie jestem, to na nowe, kolejne, wspaniałe expose Tuska i 5 lat rządów PO, odpowiem tak:
Jest 11.11.1918. Z pociągu wysiadł dopiero co Józef Piłsudski. Wysłał depesze do krajów Ententy, że po 123 latach Polska ponownie powstała jako kraj niepodległy. Ten kraj nie ma ani jednego obywatela, który urodził się w wolnej Polsce, jest zlepkiem 3 różnych części. Polska ma nieokreślone granice, żadnej administracji, skarbu itd. Polska toczy wojnę na wszystkich możliwych kierunkach formując armię „w biegu”, na froncie.
Jest IV.1919. Minęło 5 miesięcy. Polska ma nową Konstytucję, jest po wyborach do sejmu i do samorządów. Powołano rząd, armia ma ponad 1 mln. żołnierzy i za kilka lat okaże się, że jest jedyną armią która pokona Armię Czerwoną.
A jak ktoś woli zagranicę, to proszę bardzo:
Jest rok 1933. Od 4 lat w USA (i nie tylko) szaleje największy kryzys ekonomiczny w czasach nowożytnych. Bezrobocie sięga 50%, kraj pogrążony jest w apatii. Przez USA przelała się fala bankructw i samobójstw.
Prezydentem zostaje wybrany Franklin D. Roosevelt, który w kampanii wyborczej obiecywał Amerykanom, że wie jak wyjść z kryzysu. Jego program nazwano „New Deal”.
W pierwszych 100 dniach swojej prezydentury Roosevelt wprowadził w życie większość swojego planu. Po latach opinie historyków są zgodne, większość jego decyzji była błędna. Ale też ci sami historycy są zgodni co do tego, że w tamtej sytuacji o wiele ważniejsze było dla ludzi, że ich prezydent miał plan i podjął walkę z kryzysem, niż to że popełniał błędy. Postawa prezydenta wlała w ludzi wiarę w przyszłośc i to okazało się najważniejsze, pozwoliło zwalczyc Wielki Kryzys. Przeciętny Amerykanin na pytanie o najwybitniejszych prezydentów w historii USA wymienia zgodnie „A. Lincoln i F.D Roosevelt”


Komentarze
Pokaż komentarze