tkwtkw
Moje słuszne poglądy na wszystko
1 obserwujący
23 notki
13k odsłon
455 odsłon

Epidemia epidemią a polityka polityką.

Wykop Skomentuj15

Stan prawny w Polsce w temacie „stan wyjątkowy a wybory” jest jasny:

stan wyjątkowy AUTOMATYCZNIE odwołuje wybory i tylko w ten sposób można wybory odwołać – przez wprowadzenie stanu wyjątkowego. Samo wprowadzenie już odwołuje. Tak więc zamiast analizować sprawę wyborów, sensowniej jest zająć się kwestią stanu wyjątkowego. Opozycja domaga się wprowadzenia stanu wyjątkowego już, rząd na razie tego nie robi. Pytanie – CZEMU PIS zwleka i czy to tylko zwlekanie ?

1. Czy PIS dąży do wyborów 10.05 ?

Wybory, gdyby miały być 10.05, odbędą się przy frekwencji 2%. Przecież to nie ma sensu - doprowadzać do wyboru swojego prezydenta na takich warunkach, jeśli wszelkie sondaże pokazują, że i tak PAD ma wygrane przy normalnej frekwencji. Przecież prezydenta wybranego przy frekwencji 2%, przy wprowadzonych ograniczeniach wobec poruszania się wyborców (epidemia) nie uzna nie tylko opozycja, ale nikt na świecie. A przy takim rozwoju epidemii jaki widzimy, szans na wyższą frekwencję nie ma, nawet jeśli liczba zachorowań będzie spadać, to strach zostanie na dłużej. Nawet komisji wyborczych nie da się skompletować, bo kto zechce ryzykować życiem dla paru groszy ? Wniosek jest oczywisty – PIS wcale wyborów 10.05 nie chce i do nich nie dopuści.

 A to oznacza, że musi wprowadzić stan wyjątkowy i to przed 10.05. I moim zdaniem – decyzja już we władzach PIS zapadła.

2. Jaki PIS ma interes w odwlekaniu wprowadzenia stanu wyjątkowego ?

Początek epidemii pozwolił PAD umocnić swoje poparcie – nie chował się, jeździł do ludzi, pracował, zachowywał się jak na prezydenta przystało w tak trudnym czasie, za to opozycja „dała ciała”. Teraz sytuacja jest jasna – PAD ma poparcie dające mu wygraną w I turze, rząd pokazał że pracuje i sondaże pokazują, że ludzie tak to widzą i doceniają. Tyle, że od kilku dni PAD już się nie pokazuje, nie jeździ. Powód jest jasny – wyższego poparcia już jeżdżeniem nie zdobędzie.

A więc czemu PIS zwleka z wprowadzeniem stanu wyjątkowego ? Bo 30.04 ze stanowiska I prezes SN odchodzi Małgorzata Gersdorf. To na ten dzień rząd (PIS) czeka, by wprowadzać stan wyjątkowy - i idące za nim decyzje – gdy SN będzie kierował ktoś inny, należy przyjąć, że przychylniejszy PIS. Przecież SN już pokazał, jak potraktuje wybory – kazał zarejestrować kandydata mimo iż nie zebrał wymaganych 1.000 podpisów – bo epidemia. Ale podpisy kandydat na kandydata miał zebrać do 9.03 a restrykcje rząd wprowadził 13.03, więc wyrok SN nie ma sensu.

Stan wyjątkowy zostanie wprowadzony wtedy, gdy Małgorzata Gersdorf już nic nie zdąży przeszkodzić (może 29.04), ale nie można z tym zwlekać do 9.05. A więc 30.04 +/- 1 dzień.

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka