tkwtkw
Moje słuszne poglądy na wszystko
2 obserwujących
32 notki
19k odsłon
  442   2

Przyszłość Polski zależy od Ukrainy

Ukraińcy - naród liczniejszy od nas który nigdy nie miał własnego państwa. W czasie II wojny Bandera i inni uznali, że jest szansa. Podjęli straceńczą walkę, bo walczyli jednocześnie z Polakami, Niemcami i Sowietami. Nigdy nie wyrzekną się pamięci o Banderze czy Szuchewyczu. Jedyne, co my Polacy możemy u nich uzyskać, to uznanie, że w walce o Ukrainę posunęli się za daleko - do ludobójstwa, choć ludobójstwo uprawiali wtedy - także wobec nich - i Niemcy i Sowieci i nawet my - choć my jako odwet i próba powstrzymania Ukraińców. To były czasy, w których ludobójstwo "spowszedniało", było wokół codziennie, było to wtedy coś powszechnego i zwyczajnego. Jeśli się chce uzyskać zgodne sąsiedztwo, to ani my nie możemy żądać od nich uznania na 100% naszego punktu widzenia, ani my nie uznamy na 100% ich punktu widzenia. To polscy historycy mówią, że to nie była spontaniczna akcja ludności, tylko akcja wywołana i sterowana przez przywódców UPA, zmusili zwykłych wieśniaków do mordowania sąsiadów-Polaków, opornych mordowali.

W Polsce nigdy nie stanie pomnik Bandery, za to na Ukrainie nigdy nie stanie pomnik Jaremy (Wiśniowieckiego). Kilkaset lat byli pod polskim panowaniem i dla nich nie był to raj na ziemi (choć pod panowaniem polskim żywioł ukraiński przetrwał, pod sowieckim nie, co widzimy teraz - zachodnia Ukraina chce do Europy, czują się Ukraińcami, wschodnia chce do Rosji i czują się Rosjanami).

Jak Rosja "połknie" Ukrainę, to Polska będzie NAPRAWDĘ zagrożona. Mimo trudnej historii z czasów II wojny - w najbardziej żywotnym interesie Polski jest obrona niepodległości Ukrainy. Zawsze się mawiało, że Rosja bez Ukrainy przestaje być światowym mocarstwem - najwyraźniej Putin to rozumie, zacietrzewieni Polacy nie chcą tego zrozumieć.

Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka