Toyah byl uczynil urocza notke o tym jak to Tygodnik Powszechny nei jest godzien miana katolickiegotygodnika. Z grubsza biorąc chodzi o to, ze Tygodnik Powszechny jest za malo katolicki, a wlasciwie to w ogole nie jest katolicki.
Tak jest i basta, gdyz toyah doskonale wie: co to znaczy byc katolickiem, no i katolickim medium ma sie rozumiec.
http://toyah.salon24.pl/148193,tygodnik-powszechny-czyli-jak-cierpiec-od-kosciola
Dyskusja pod notka obszerna, glownie zachwyty publicznosci nad autorem i krytyka TP - ale pojawily sie rowniez sporadyczne glosy przeciwne, m.in. komentatora o nicku slaughterhouse5, co bardzo zdenerwowalo szanownego pana podpisujacego sie 'Gemba' - http://toyah.salon24.pl/148193,tygodnik-powszechny-czyli-jak-cierpiec-od-kosciola#comment_2068879
Co z kolei sprowokowalo nastepujaca dyskusje:
Tia..., no to juz wiemy, ktoz to taki kreuje sie na wychowawce katolikow.
"Czy ta kwoka, proszę pana,
Była dobrze wychowana?"






Komentarze
Pokaż komentarze (1)