Niemcy, jak dotąd uchodzący za kraj mlekiem i miodem płynący, wzór do naśladowania zmieniają się z roku na rok na naszych oczach.
Niemieckie koleje w rozsypce.
Jeszcze do niedawna niemiecki Deutsche Bahn był wzorem do naśladowania dla lini kolejowych w innych państwach, dziś pociągi się spóźniają są przepełnione lub w ogóle nie ruszają w trasę. Restauracje serwują tylko zimną kawę, klimatyzacja często nie działa a aplikacja pozostawia dużo do życzenia. Strajki w niemieckich kolejach są na porządku dziennym a sama podróż pociągami staje się coraz bardziej niebezpieczna, coraz częściej słychać o napadach, rozbojach a nawet zabójstwach.
Niemieckie zacofanie cyfrowe.
Kiedyś jak ktoś myślał Niemcy od razu myślał o nowoczesnym państwie. Nic bardziej mylnego, Niemcy są zacofani cyfrowo. W wielu niemieckich szkołach nadal nie ma szerokopasmowego internetu, e- receptę wprowadzili dopiero w zeszłym miesiącu a szczytem możliwości niemieckiej cyfryzacji było ostatnio wprowadzenie umów online. Urzędy nadal korzystają z archaicznych faksów, w wielu sklepach nie można zapłacić kartą a coś takiego jak płatność Blikiem dla przeciętnego Niemca jest cyfrowym sufitem nie do przebicia.
Niemiecki rasizm.
Niemcy mają coraz większy problem z rasizmem. Społeczeństwo uznawane za wzór cnót i moralności nie wyzbył się poczucia wyższości nad innymi narodami. Antysemityzm, rasizm i ksenofobia w Niemczech odżywają na niepsotykaną skalę od lat. Głęboko zakorzeniony i ukryty niemiecki nacjonalizm wychodzi z Niemców na wierzch. W wielu miastach ataki na tle antysemickim są właściwie już na porządku dziennym.
Niemiecka edukacja kuleje.
Jeszcze niedawno niemiecki system edukacji stawiono za wzór. Dziś nie ma po tym śladu. Niemiecka edukacja jest daleko w tyle z Polską. "Niemcy mogły się wiele nauczyć od Polski jeśli chodzi o system edukacji" - pisze niemiecki Die Welt. Międzynarodowe porównanie umiejętności uczniów PISA pokazują, że poziom polskich i niemieckich uczniów dzieli przepaść na rzecz Polaków. Polska ma o wiele skuteczniejszy system edukacji a poziom nauczania w szkołach jest o wiele wyższy niż u naszych zachodnich sąsiadów.
Źródło: https://www.google.com/amp/s/wiadomosci.dziennik.pl/nauka/artykuly/8695683,niemcy-polska-edukacja.html.amp?s=08
Niemieckie złodziejstwo.
Kiedyś Polak Niemcowi kojarzył się ze złodziejem. Dziś spokojnie to my możemy mówić śmiało o niemieckich złodziejach. RFN ma coraz większy problem z kradzieżami. Wszystkich kradzieży w zeszłym roku odnotowano 1.8 mln, i to jest o 20 % więcej niż w 2021 roku. W 2022 roku w Niemczech skradziono prawie 26 tys. samochodów, i 265 tys. rowerów. W tym samym czasie w Polsce skradziono 6 tys. samochodów I 13 tys. rowerów. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że w Niemczech mieszka ponad dwukrotnie więcej ludzi, widać, że Niemcy mają potężny problem z kradzieżami.
Źródlo: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/niemcy-maja-wielki-problem-z-kradziezami/0jhdd6z
Do tego wszystkiego należy dodać infrastrukturę, która nieremontowana przez wiele lat zaczyna się rozsypywać, gospodarka zalicza coraz większą recesję i choć Niemcy nadal są bardzo bogatym krajem, widać tam coraz większe rozwarstwienie społeczne, emeryci są coraz biedniejsi a przeciętni Niemcy coraz częściej muszą dorabiać po godzinach, żeby utrzymać swoją dotychczasową jakość życia a bezdomnych w Niemczech jest nieporównywalnie wiecej niż w Polsce. Bezpieczeństwo w Niemczech również rozsypuje się na naszych oczach, ludzie po zmroku boją się wychodzić z domów, szczególnie w dzielnicach, gdzie mieszka dużo migrantów z Afryki I bliskiego Wschodu, gwałty to w Niemczech codzienność, nawet na basen strach się w Niemczech wybrać, co pokazały sytuację w tym roku.
Jak tak dalej pójdzie to stanie się coś, czego Niemcy się strasznie boją, z bogatego kraju, stawiającego się za wzór moralny ponad innymi staną się pośmiewiskiem Europy, o ile już się nie stali.

