Euro 2024
Euro 2024
Tomasz N Tomasz N
241
BLOG

Niemcy - upadająca potęga? Euro 2024 odsłoniło prawdę.

Tomasz N Tomasz N Społeczeństwo Obserwuj notkę 4
Mistrzostwa Europy w piłce nożnej organizowane w tym roku w Niemczech pokazały, że Niemcy już od dawna nie są krajem czystym, bezpiecznym i dobrze zorganizowanym a znane powiedzenie określające niemiecki porządek "Ordnung muss sein", dziś można włożyć między bajki.

Trwające w Niemczech europejskie święto piłkarskie obnażyło to, co Niemcy skrupulatnie ukrywali przez ostatnie lata. Niemcy zawsze kojarzyły się z porządkiem, bezpieczeństwem,  czystością i organizacją na wysokim poziomie. Nasz zachodni sąsiad był wzorem do naśladowania i każdy kto odwiedzał ten kraj był zachwycony jakością życia. Dziś, żeby zobaczyć prawdziwe Niemcy wystarczy oddalić się o kilka kroków od centrum miast.

Dziś Niemcy to nie ten sam kraj co 10-20 lat temu, i kibice, którzy przyjechali na Euro 2024 mogli to zobaczyć na własne oczy. Coś, co po cichu mówiło się od dawna, dziś ujrzało światło dzienne. Kraj zmienił się nie do poznania, kibice narzekają na organizację, duży chaos i brak informacji. Cyfrowe zacofanie nie pozwala w wielu miejscach płacić kartą czy telefonem, brakuje podstawowych aplikacji, które w innych krajach są na porządku dziennym i ułatwiają turystom poruszanie się po kraju. W wielu hotelach obsługa nie zna angielskiego a nawet niemieckiego, na ulicach jest brud i bałagan. Rozsypująca się infrastruktura paraliżuje ruch kolejowy a spóźnienia pociągów są już właściwie w Niemczech normą. Do tego wieczne remonty, zakorkowane ulice i agresywni kierowcy. Na komunikację publiczną narzekali nie tylko kibice, ale i sami piłkarze. Do tego wszystkiego Niemcy stały się niebezpiecznym krajem, ludzie wieczorami w dużych miastach boją się wychodzić z domów ponieważ po mieście kręcą się bandy agresywnych młodych ludzi, głównie pochodzenia migranckiego.

Gwiazda reprezentacji Niemiec Toni Kroos, były już piłkarz Realu Madryt po meczu w którym Niemcy odpadły z turnieju powiedział dla ZDF - "Zostaję w Hiszpanii, ponieważ Niemcy nie są już tym samym krajem, który opuszczałem 10 lat temu. W mojej ojczyźnie czuję się nieswojo, gdy pozwalam swojej córce wyjść z domu o 23. Kwestia migracji nie jest niczym nowym, ale w pewnym momencie wymknęła się spod kontroli". 

To jak wygląda obecnie życie w Niemczech, szczególnie w dużych miastach słychać od ludzi już od dawna, jeszcze tylko politycy i dziennikarze pudrują rzeczywistość, ale Euro 2024 było doskonałą okazją, żeby się przkonać, że słynne "Ordnung muss sein" to juz dawno i nie prawda. Oczywiście jeszcze w mediach nie mówią, co jest tego przyczyną, bo nie wypada, bo poprawność polityczna itd, ale przyczyna jest właściwie powszechnie znana.

Tomasz N
O mnie Tomasz N

40 letni typowy Polak. Polityka, społeczeństwo i relacje polsko-niemieckie. 

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo