Tomasz Witowski Tomasz Witowski
923
BLOG

Poznań - bastion PO, który za chwilę padnie?

Tomasz Witowski Tomasz Witowski Polityka Obserwuj notkę 13
Po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu wracam na portal salon24. Kampania parlamentarna dobiega końca, więc warto coś o niej napisać. Tym razem skupię się na mieście, w którym będę głosował, czyli na Poznaniu i tutejszych kandydatach. Może dojść do dużego wydarzenia - bastion PO ma szansę runąć. Zobaczmy, kto ma największe szanse na dostanie się do Sejmu.
Najpierw o liderach list. 

W Prawie i Sprawiedliwości numer 1 dzierży Tadeusz Dziuba - obecny poseł na Sejm, doktor nauk technicznych, autor kilkudziesięciu rozpraw i artykułów naukowych, pracownik Najwyższej Izby Kontroli, były wojewoda wielkopolski. Olbrzymie doświadczenie i wiedza na pewno przydadzą się w przyszłym Sejmie. Jest to również członek-założyciel Porozumienia Centrum, co ma dla mnie osobiście duże znaczenie.

W Platformie Obywatelskiej z numerem pierwszym kandyduje Szymon Ziółkowski - mistrz olimpijski oraz dwukrotny mistrz świata w rzucie młotem. Bardzo sobie cenię jego sportowe dokonania, ale czy Pan Szymon jest sobie w stanie poradzić z pracą polityka? Zawsze byłem przeciwko kandydowaniu sportowców, piosenkarzy, celebrytów w wyborach. Doświadczenie pokazuje, że takie osoby zupełnie sobie w Sejmie nie radzą. Wystarczy przypomnieć takich "polityków" jak Krzysztof Hołowczyc, Jagna Marczułajtis albo Jan Tomaszewski. 
Inni kandydaci PO to m.in: Rafał Grupiński i Waldy Dzikowski. Politycy, których nie da się na co dzień słuchać. W Poznaniu zostało już niewiele osób, którzy tym panom ufają.

Na listach Prawa i Sprawiedliwości jest co najmniej kilku mocnych kandydatów.

Szymon Szynkowski vel Sęk (numer 5) - przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Poznania, przyjaciel Forum Młodych, interesujący się naszą działalnością. Często bywa na naszych spotkaniach, zawsze można na Niego liczyć. Trzymam kciuki za dobry wynik Szymona.

Paweł Szałamacha (numer 3) - prawnik, publicysta, były (przyszły?) wiceminister skarbu, poseł na Sejm. 

Batłomiej Wróblewski (numer 11) - konstytucjonalista, dyrektor Instytutu Prawa Uniwersytetu SWPS w Poznaniu, radny Województwa Wielkopolskiego, pełnomocnik PiS na powiat Poznański. Świetnie przygotowany merytorycznie do pełnienia funkcji posła.

Dawid Olejniczak (numer 13) - inżynier logistyki, członek Zarządu Osiedla w Koziegłowach, najmłodszy kandydat PiS-u w Poznaniu. W naszym Sejmie brakuje osób młodych, mam nadzieję, że Dawid dostanie się do Sejmu. Zmiana pokoleniowa musi nastąpić.

Poznań od dawna jest bastionem Platformy Obywatelskiej. Wynik Prawa i Sprawiedliwości był tutaj zawsze poniżej średniej krajowej. Ostatnie sondaże pokazują wyraźnie, że to się może wreszcie zmienić. Coraz większa przewaga PiS-u zwiastuje duże zmiany. Jeszcze kilka miesięcy temu w wyborach prezydenckich Andrzej Duda uzyskał w drugiej turze wyborów w stolicy Wielkopolski zaledwie 31,57% głosów, Bronisław Komorowski aż 68,43%. Jeżeli sondaże się potwierdzą czeka nas w Poznaniu polityczne trzęsienie ziemi. Partia rządząca zasłużyła na srogą karę, za te fatalne 8 lat rządzenia. Poznaniacy chyba wreszcie doszli do tego samego wniosku. Do niedawna zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości było tutaj czymś niewyobrażalnym. Lecz zgodnie z hasłem wyborczym - damy radę!

Członek partii Prawo i Sprawiedliwość.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka