Wczoraj po 23 oglądałem wywiad z Romanem Giertychem.Wywiad dotyczył dowodów przedstawionych przez prokuraturę w sprawie zatrzymania Kaczmarka ,Netzla,Kornatowskiego.Zapytany były wicepremier czy nadal podtrzymuje swoje stanowisko -Janusz Kaczmarek jest kandydatem LIS na prezesa rady ministrów.Pan Giertych chcę by na czele rządu demokratycznego kraju stał człowiek na którego winę prokuratura ma mocne dowody.Były minister podtrzymuje swoje stanowisko -akcja CBA była wymierzona przeciwko Samoobronie i Andrzejowi Lepperowi.
Czego boi sie Giertych?Myślę,że utraty reputacji po tym jak związał LPR z Samoobroną.Tylko dlaczego tak broni Leppera?Tu nawet nie chce przypuszczać.Roman Giertych jest prawnikiem więc tym bardziej nie rozumiem jego stanowisko w aferze gruntowej.Fakty nie kłamią.
We wcześniejszych moich komentarzach pisałem,że prawda wyjdzie na jaw.Nie pomyliłem się.Były rożne zdanie pod tymi notatkami.Zarówno popierające moje stanowisko jak i je negujące.
Mam nadzieje,że Roman Giertych pójdzie po rozum do głowy.Bo nie wypada posłowi wypowiadanie takich zdań,które są niezgodne z prawdą.Ja słuchając Romana Giertycha łapie się za głowę.Deklaruje się on jako człowiek głęboko wierzący.W wyznaniu katolickim i nauczaniu kościoła wyraźnie jest powiedziane "prawda was wyzwoli".Giertych zapomniał co to prawda.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)