Dawno dawno temu...
Tak należało by zacząć opowieść o Atlantydzie.
We wstępie być może powinno się znaleźć także: ... Od północy chroniły wyspę wysokie góry.
Było to ważne.
W początkach atlantydzkiej cywilizacji północne morza i lądy pokrywał bowiem lodowiec o nieznanych dziś rozmiarach.
Powodował on że poziom mórz był kilkadziesiąt metrów niższy od obecnego.
Czy Atlantyda mogła rozwinąć swą cywilizację?
Tak. Jak twierdzili współcześni Atlanci byli doskonale wykształceni, mieli stabilne i pokojowe rządy, oraz stosunkowo rozwiniętą jak na tamte czasy technikę.
Co było powodem ich wyginięcia i zniknięcia wyspy z powierzchni ziemi?
W mitach przewija się jakaś asteroida która miała w tamtym czasie uderzyć w ziemię.
Może wybijając olbrzymi ziejący lawą krater w dnie morskim?
Powodując np wydostanie się części ciepła z płaszcza ziemi na powierzchnię i podgrzanie jakiejś części oceanu do zbyt wysokich temperatur?
Parowanie tym wywołane mogło by doprowadzić do stopienia się lodowców, podniesienia poziomu oceanów (w niektórych miejscach przerwania naturalnych barier chroniących depresje i zalanie ich.
Jednocześnie tak wielkie zmiany w klimacie i topnienie lodowców musiało by wywołać skutki uboczne odbijające się na tektonice ziemi.
Biliard ton wody przeniesionej z biegunów na równik, zmienił znacznie naprężenia ziemi.
Jest znanym zjawiskiem że z góry lodowej jedynie mniej niż 10% wystaje nad powierzchnię wody.
Z płytami tektonicznymi wydaje się być podobnie.
Tak więc przeniesienie z bieguna na równik kilkudziesięciu metrów wód, musiało by spowodować około kilku promilowe nowe naprężenia dla płyt.
Pozornie niewielkie.
Ot mniej niż 1%.
Czyli nieco mniej niż 1/10 nacisku wywoływanego przez wystające ponad poziom oceanów części płyt tektonicznych.
Zapewne w ciągu kilkudziesięciu lat, mogło by to doprowadzić do olbrzymich geologicznych katastrof.
Np wepchnięcia płyty afrykańskiej jej północno-zachodnim końcem na płytę południowoamerykańską,, której południowa i wschodnia część została dociążona podniesionym poziomem wód w okolicach równika.
Tak więc wypiętrzyły się wtedy kordyliery, oraz próbował półwysep Arabski i jego okolice, a zapadł się ocean Atlantydzki.
A z nim na wieki utonęła piękna wyspa w kształcie motyla. Na której żyli ludzie mądrością przerastający swe czasy.
Czy tak było?
Nie wiem.
Czy tak mogło być.
Wydaje się że mogło.
Mapy wysokości i głebokości oceanów i mórz
http://www.wysokosc.mapa.info.pl/
Mapa położenia płyt tektonicznych



Komentarze
Pokaż komentarze (4)