- Tonik
pływam tylko pod prąd
13 obserwujących
395 notek
276k odsłon
  639   0

Co się stało z Atlantydą?

 

Dawno dawno temu...

Tak należało by zacząć opowieść o Atlantydzie.

We wstępie być może powinno się znaleźć także:   ... Od północy chroniły wyspę wysokie góry.

Było to ważne.

W początkach atlantydzkiej cywilizacji północne morza i lądy pokrywał bowiem lodowiec o nieznanych dziś rozmiarach.

Powodował on że poziom mórz był kilkadziesiąt metrów niższy od obecnego.

Czy Atlantyda mogła rozwinąć swą cywilizację?

Tak. Jak twierdzili współcześni Atlanci byli doskonale wykształceni, mieli stabilne i pokojowe rządy, oraz stosunkowo rozwiniętą jak na tamte czasy technikę.

Co było powodem ich wyginięcia i zniknięcia wyspy z powierzchni ziemi?

W mitach przewija się jakaś asteroida która miała w tamtym czasie uderzyć w ziemię.

Może wybijając olbrzymi ziejący lawą krater w dnie morskim?

Powodując np wydostanie się części ciepła z płaszcza ziemi na powierzchnię i podgrzanie jakiejś części oceanu do zbyt wysokich temperatur?

Parowanie tym wywołane mogło by doprowadzić do stopienia się lodowców, podniesienia poziomu oceanów (w niektórych miejscach przerwania naturalnych barier chroniących depresje i zalanie ich.

Jednocześnie tak wielkie zmiany w klimacie i topnienie lodowców musiało by wywołać skutki uboczne odbijające się na tektonice ziemi.

Biliard ton wody przeniesionej z biegunów na równik, zmienił znacznie naprężenia ziemi.

Jest znanym zjawiskiem że z góry lodowej jedynie mniej niż 10% wystaje nad powierzchnię wody.

Z płytami tektonicznymi wydaje się być podobnie.

Tak więc przeniesienie z bieguna na równik kilkudziesięciu metrów wód, musiało by spowodować około kilku promilowe nowe naprężenia dla płyt.

Pozornie niewielkie.

Ot mniej niż 1%.

Czyli nieco mniej niż 1/10 nacisku wywoływanego przez wystające ponad poziom oceanów części płyt tektonicznych.

Zapewne w ciągu kilkudziesięciu lat, mogło by to doprowadzić do olbrzymich geologicznych katastrof.

Np wepchnięcia płyty afrykańskiej  jej północno-zachodnim końcem na płytę południowoamerykańską,, której południowa i wschodnia część została dociążona podniesionym poziomem wód w okolicach równika.

Tak więc wypiętrzyły się wtedy kordyliery, oraz próbował półwysep Arabski i jego okolice, a zapadł się ocean Atlantydzki.

A z nim na wieki utonęła piękna wyspa w kształcie motyla. Na której żyli ludzie mądrością przerastający swe czasy.

Czy tak było?

Nie wiem.

Czy tak mogło być.

Wydaje się że mogło.

 

Mapy wysokości i głebokości oceanów i mórz

http://www.wysokosc.mapa.info.pl/

Mapa położenia płyt tektonicznych

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bb/Plyty_tektoniczne.svg/400px-Plyty_tektoniczne.svg.png&imgrefurl=http://pl.wikipedia.org/wiki/Tektonika_p%25C5%2582yt&h=301&w=400&sz=82&tbnid=z3mO-cLPrgcsSM:&tbnh=93&tbnw=124&prev=/search%3Fq%3Dp%25C5%2582yty%2Btektoniczne%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=p%C5%82yty+tektoniczne&hl=pl&usg=__o73MRASN_XwBzfVE1qwT9_bqig0=&sa=X&ei=hZ_mTcqHBoyZOpqg2MAJ&ved=0CC8Q9QEwAg

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale