Oprócz znanego już z KPO kryterium warunkowości jest jeszcze jedno groźniejsze kryterium — co najmniej 65% wartości komponentów produktu końcowego musi pochodzić z krajów Unii Europejskiej. Tak więc pod znakiem zapytania stoi sfinansowanie zwiększenia produkcji armatohaubicy Krab, czy wozu bojowego Borsuk.
Polska armia za te pieniądze nie będzie mogła zakupić kluczowych elementów uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych i Korei Płd., takich jak samoloty F35, baterie Himars, czołgi K2, armatohaubice K9, wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo, czy baterie Patriot. Co może nam Europa Zachodnia zaoferować? Praktycznie nic. A my pilnie potrzebujemy uruchomienie produkcji na masową skalę dronów uderzeniowych i przechwytujących podobnych do tych, które na gigantyczną skalę produkuje Ukraina, skutecznie chroniące swoje miasta i miasteczka.
https://www.youtube.com/watch?v=gKG8W9qFK_E


Komentarze
Pokaż komentarze (10)