Jak wiadomo, USA posłało na dno prawie całą marynarkę wojenną Iranu i zniszczyli podziemne magazyny rakiet przeciwokrętowych i dronów morskich. Ale do dyspozycji Iranu pozostało około półtora tysiąca szybkich łodzi szturmowych. Na każdą z nich można załadować kilkaset kilogramów materiału wybuchowego i wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych. I teraz wyobraźmy sobie jednoczesny atak kilkudziesięciu takich łodzi na dużą jednostkę handlową próbującą przepłynąć przez cieśninę Ormuz, która ma w najwęższym miejscu 40 km szerokości.
Zniszczenie takiego roju dronów z broni pokładowej okrętów wojennych eskortujących tankowiec nie jest możliwe. Jedynym skutecznym środkiem obrony pozostają samoloty A10 Thunderbolt i helikoptery Apache AH-64
Zarówno A10, jak i Apache AH-64 mają jedną słabą stronę. Kto zgadnie jaką?



Komentarze
Pokaż komentarze (15)