Beniamin1973 Beniamin1973
249
BLOG

Noc w muzeum...

Beniamin1973 Beniamin1973 Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Tradycyjnie już - przed nami kolejna noc otwrtych muzeów. Osobiście uważam to za bardzo dobrą akcję, ale mam tutaj pewien niesmak.

Na codzień to do muzeum chodzą tylko dzieci w ramach wycieczki szkolnej. Czasem jakieś wyjścia w ramach zorganizowanych wycieczek ... ale, czy rzeczywiście wraz z rodziną interesujemy się historią ?

Muzea specjalizują się w gromadzeniu ekspozycji, każde z nich opracowuje pewien zakres przedmiotowy, czasem czasowy. Najpopularniejszymi są kolekcje obrazów znanych mistrzów, ale mamy zbiory dedykowane. Takim przykładem są coraz częściej ekspozycje dzieł różnych - samochodów, minerałów, sprzętu gospodarstwa domowego. Koncepcji jest wiele i bardzo wiele. Coraz częściej są to kolekcje obiektów poprzemysłowych, związanych czy to z produkcją piwa bądź wina, czasem są to kolekcje specjalistyczne na przykład ciągników, maszyn rolniczych, czy też kolekcja maszyn do liczenia.

Nie oceniam negatywnie tego zainteresowania. Uważam to za bardzo cenne działanie w ochronie zabytków z przeszłości. Problemem czasem jest cena wejścia do takiego muzeum nie dla jednej osoby, ale kiedy jest to grupa osób sobie bliskich. Zakupienie już kilku biletów wstepu zaczyna być problemem dla niejednej rodziny. Powie ktoś, że bywają dni z wejściem bezpłatnym... Tak. To prawda. Ale, czy łatwo jest dopasować wycieczkę w gronie rodzinnym w wybrany dzień, wolny od opłat ?

I tutaj moje stanowisko potwierdza frkwencja właśnie w takie wyjątkowe okazje, jakim jest noc w muzeum. To właśnie wtedy muzeum otwiera swoje podwoje, kiedy ogromna większość ludzi może oderwać się od codziennych obowiązków i uczestniczyć w realizacji swoich prywatnych zainteresowań, zobaczenia czegoś, co już na codzień nie występuje, chociaż często jest jeszcze w zasięgu bliższej czy dalszej rodziny.

Skoro jest powszechne zainteresowanie taką prezentacją, kiedy temu wydarzeniu towarzyszą odczyty i prelekcje - aż prosi się powiedzieć, że szkoda, że tylko raz w roku i że tylko raz w roku mają miejsce wydarzenia kulturalne na tyle interesujące, że warto w nich uczestniczyć. Niestety, ogromne zainteresowanie nie służy kontemplowaniu zgromadzonych ekspozycji. No i ich konkurencyjność. Wszystkie te wystawy, konferencje czy odczyty odbywają się w tym samym czasie - trudno jest w nic uczestniczyć, bo mają miejsce tylko raz i nie są powtarzane.

Myślę, że intencja otwarcia muzeum nocą jest bardzo dobra. Lecz byłoby dobrze, aby nie była to jedyna noc. Może warto tak ułożyć harmonogram otwarcia, aby koneserzy mogli uczestniczyć w możliwie dużej części wystaw, aby mogli uczestniczyć w tych imprezach, które znajdują się w centrum ich zainteresowań i żeby terminy nie kolidowały ze sobą.

Myślę, że nie jestem jedyny, który postrzega te spotkania jako szeroko zakrojoną akcję edukacji ciągle nowych pokoleń, ale i nowych koneserów...

 

http://www.radiomaryja.pl/informacje/noc-muzeow/

Lubię moje miasto Ogółem odsłon w 2018 roku: . FreeWebsiteTranslation.com 1 I - 31 XII 2018 - Średnia liczba odsłon (miesięcznie) w 2018 r. - . w 2017 r. - 160 w 2016 r. - 170 w 2015 r. - 419

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości