Jestem szczęśliwy, że w TVP1 pokazali po dzienniku (a nie np. o drugiej w nocy) film o całym życiu politycznym w służbie komunizmu Wojciecha Jaruzelskiego. Nie rozumiem biorących udział w dyskusji po filmie Jacka Żakowskiego i Wojciecha Mazowieckiego, którzy uważali, iz film nie pokazuje niuansów czy tego czy tamtego. Jakie niuanse? Komunizm i nazizm były rządami szatana na Ziemi (komunizm z czasem łagodniał). Jak można mieć usprawiedliwienia dla funkcjonariusza komunizmu czyli szatana (w języku teologicznym, ale tu słusznym)? W takim razie, gdy pokażą film o Himmlerze (innym słudze szatana), też mówmy, że nie pokazał tego czy tamtego, a ten Himmler to jednak miał i zasługi...
107
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (154)