Jeszcze nie tak dawno, 30 - 40 lat temu, żałoba była obchodzona, manifestowana i widoczna. Członkowie rodziny, z której ktoś odszedł, przez 3 miesiące do roku ubierali się na czarno, na rękawie płaszcza lub marynarki noszono czarne opaski, nie słuchano wesołej muzyki, nie chodzono do kina, nie tańczono itd. Teraz to wszystko odeszło, mamy tu walną zmianę obyczaju. Dlaczego? Dawniej, choć ludzie żyli przeciętnie biorąc krócej, to mieli jak gdyby więcej czasu: również i na żałobę był czas, można było przez rok wyrzec się rozrywek i zabaw, bo przecież był czas - wybawić się dążono później, gdy żałoba skończyła się. Po żałobie, która zmarła, nawet żałoby nie będzie, bo zmarła.
562
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (17)