Proszę sobie wyobrazić, że bezczelność ludzka nie zna granic. Na stronie www.liberalowe.com odnalazłem specjalną notatkę zredagowaną przez liberałów pt. "Przeciwko rosnącemu kultowi tragicznie zmarłego prezydenta".
Swoje obawy autorzy portalu argumentują m.in. : " niebywałym festiwalem obłudy i fałszu który nastąpił po śmierci mającego umiarkowane poparcie prezydenta. Prywatnie większość z nas wcale nie zmieniła poglądów na temat prezydentury tego pana..." piszą.
Zachęcam do lektury całego komentarza liberałów. Uważam, że jest on bulwersujący. Aczkowiek mają oni prawo do wyrażania swojeg zdania, choć naprawdę bardzo się dziwię, dlaczego liberałowie chcą zatrzymania "rosnącego kultu zmarłego tragicznie prezydenta"? Skoro takie są nastroje społeczne... bardzo wielu ludzi identyfikuje się z cierpieniem oraz tragizmem tej jakże ważnej ofiary smoleńskiej katastrofy z uwagi na urząd, jaki pełniła w skutek demokratycznie przeprowadzonych wyborów. Jak można nazywać przebudzenie nastrojów patriotycznych wśród bardzo wielu Polaków po 10 kwietnia "kultem" w znaczeniu jak się domyślam niepozytywnym, sugerującym, że wspólnota ludzi wokół tragedii związanej ze śmiercią prezydenta urasta do czegoś na wzór kultu charakterystycznego dla sekt. Bo tak to niestety odebrałem.
Wstyd mi za takich liberałów. Tacy właśnie liberałowie zasilają szeregi Platformy Obywatleskiej. Takie właśnie postawy mam wrażenie podziela Donald Tusk czy marszałek Komorowski, a przynajmniej takie postawy nie są przez nich potępiane... a zatem dają oni temu przyzwolenie. Brzydzę się tym, co napisano na stronie www.liberalowie.com.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)