travis85 travis85
501
BLOG

Szczątki Tupolewa nie do poskładania...

travis85 travis85 Polityka Obserwuj notkę 20

Przeczytałem przed chwilką, że do Polski trafią szczątki Tupolewa. I tak mnie jakoś naszło kilka refleksji.

Trzeba zacząć od tego, że wrak Tupolewa wygląda jak po eksplozji kilku bomb lub jakby uderzył w ziemię nie przy podchodzeniu do lądowania, ale ostro pikując w dół i uderzając dziobem w ziemię. Ja wiem, że specjaliści tłumaczyli skalę i ogrom zniszczeń tym, że samolot uderzył o ziemię do góry nogami. A jak wiadomo gdyby uderzał podwoziem to znaczna jego część przyjęłaby na siebie sporą energię wynikającą ze zderzenia. Trudno z czymś takim polemizować, ale nawet dla mnie - laika w tych sprawach wygląd Tupolewa wzbudza podejrzenia. Brak kokpitu rzeczywiście niepokoi zwłaszcza, że jeden ze światków widział przypiętych do pasów pilotów i osobę spoza załogi znajdującą się w tym kokpicie kilka minut po katastrofie.
Być może te zeznania to też tylko część dezinformacji, tak więc nie ma sensu roztrząsanie tego.
I w ogóle zapewnienia o tym, że wrak Tupolewa i raporty z sekcji zwłok dotrą do Polski to mrzonka. Archeolodzy też mieli pojechać. Przecież te raporty z sekcji były sporządzone na samym początku, bardzo szybko, dlaczego więc nie dotarły do Polski wcześniej? Podobnie wrak Tupolewa, bodaj już po 3 tygodniach pani Anodina wykluczyła jakąkolwiek usterkę techniczną, co jest po prostu żenujące, a jeszcze bardziej żenujące jest to, że opinia publiczna w to wierzy. Z jednej strony śledztwa tego typu trwają latami, ale brak usterki technicznej samolotu, który roztrzaskał się w drobny mak MAK wykluczył. Jedno słowo, albo dwa: OSZUSTWO i DEZINFORMACJA... albo trzy: ZAMACH !
 

travis85
O mnie travis85

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka