Dzisiaj w jednym z wieczornych serwisów informacyjnych usłyszałem komentarz Słowomira Nowaka odnośnie działalności Janusza Palikota.
Stwierdził on, że są one symetryczne do tego z czym Platformersi muszą borykać się na co dzień ze strony swoich oponentów, czyli PiSu.
No muszę przyznać, że ja nie widzę symetrii między kimkolwiek z PiSu a Palikotem a słowa Nowaka wprawiły mnie w spore zdumienie. Choć z drugiej strony czego mogłem się spodziewać po panu Nowaku, w końcu to mistrz arogancji, pokazał to chyba w kampanii prezydenckiej nazbyt dosadnie.
Proszę mi wybaczyć, że nie podaję konkretnych przykładów na to, że słowa Nowaka są delikatnie mówiąc NIESYMPETRYCZNE do rzeczywistości bo to chyba oczywiste.
Oczywiste z uwagi na to, że Janusz Palikot to absolutne i bezprecedensowe zjawisko. Ten negatywny fenomem posła z Lublina to miks chamstwa, obłudy, nieprawdy, złośliwości na niespotykaną dotąd w debacie publicznej skalę. Dlatego doszukiwanie się symetrii i czegoś adekwatnego do słów i czynów Palikota jest absurdem. ABSURDEM!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)